Od 1 grudnia większy obszar płatnego parkowania i opłaty

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wzrosną opłaty dodatkowe za brak opłaty za parkowanie: z obecnych 50 zł do 100 zł w SPP i 150 zł w ŚSPP w przypadku wniesienia jej do 7 dni, a do 200 zł w SPP i 300 zł w ŚSPP w razie uiszczenia opłaty po 7 dniach

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Samorząd Katowic 1 grudnia powiększy Strefę Płatnego Parkowania i utworzy w jej centrum droższą Śródmiejską Strefę Płatnego Parkowania. Wzrosną też opłaty za parkowanie. Dla mieszkańców centrum będzie ono tańsze, niż dla katowiczan z innych dzielnic. Najwięcej zapłacą kierowcy spoza miasta.

Obecnie pozostawienie samochodu w płatnej strefie w Katowicach na cały dzień oznacza koszt 17,20 zł. Pierwsza godzina parkowania kosztuje 3 zł, druga 3,6 zł, trzecia 4,2 zł i każda kolejna - 3 zł. Parkowanie jest płatne w godzinach 9.00-16.30 od poniedziałku do piątku.

Jak wynika z poniedziałkowej informacji katowickiego magistratu, po zmianach będzie to 42,40 zł w Strefie Płatnego Parkowania - nazywanej też Strefą B (SSP - 4 zł za pierwszą godzinę, 4,80 zł za drugą, 5,60 zł za trzecią i 4 zł za kolejne) i 63,60 zł w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania - Strefie B (ŚSPP - 6 zł za pierwszą godzinę, 7,20 zł za drugą, 8,40 zł za trzecią i 6 zł za kolejne).

Parkowanie do 30 minut, na czas szybkiego załatwiania spraw, będzie kosztowało w SSP 2 zł, a w ŚSPP - 3 zł.

Parkowanie będzie płatne w godzinach 7.00-17.00 od poniedziałku do piątku w SSP i od poniedziałku do soboty (z wyjątkiem sobót ustawowo wolnych od pracy) w ŚSPP.

Dla mieszkańców przygotowano Parkingowe Karty Mieszkańca (jeden samochód na jednego właściciela): za 10 zł miesięcznie dla osób zameldowanych w SPP i 20 zł dla zameldowanych w ŚSPP (kwartalnie odpowiednio 25 zł i 50 zł, na pół roku 50 zł i 100 zł). Mieszkańcy ŚSSP będą mogli parkować dowolnie na całym jej terenie oraz w SSP. Mieszkańcy SSP będą mogli parkować tylko na jej terenie (bez strefy śródmiejskiej).

Katowiczanie mieszkający poza strefami będą mogli kupić abonamenty na SPP za 200 zł miesięcznie lub ŚSPP i SPP za 300 zł miesięcznie (kwartalnie odpowiednio za 500 zł i 750 zł, półrocznie 1 tys. zł i 1,5 tys. zł).

Miesięczna opłata abonamentowa na zastrzeżonym miejscu (tzw. żółtych kopertach) w przypadku zastrzeżenia na godziny 7-17 w SPP ma wynosić 500 zł, a w ŚSPP - 800 zł. Zastrzeżenie miejsca na całą dobę ma kosztować miesięcznie: w SPP 1 tys. zł, a w ŚSPP - 1,5 tys. zł. Parkingowa Karta Przedsiębiorcy dla obu stref ma kosztować 700 zł miesięcznie.

Wnosząc opłatę za parkowanie, trzeba będzie wprowadzić w parkomacie lub aplikacji numer tablicy rejestracyjnej. Nie będzie potrzeby wkładania bilecików parkingowych za szybę; opłaty będą kontrolowane automatycznie przez dwa samochody krążące po strefach i sczytujące kamerami numery rejestracyjne zaparkowanych samochodów (w niektórych miejscach nadal będą pracowali kontrolerzy).

Wzrosną opłaty dodatkowe za brak opłaty za parkowanie: z obecnych 50 zł do 100 zł w SPP i 150 zł w ŚSPP w przypadku wniesienia jej do 7 dni, a do 200 zł w SPP i 300 zł w ŚSPP w razie uiszczenia opłaty po 7 dniach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.