Oczyszczalnia pracuje zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska

fot: Kajetan Berezowski

Analiza wskazuje, że zakaz składowania odpadów o właściwościach energetycznych oznacza wzrost kosztów funkcjonowania oczyszczalni ścieków

fot: Kajetan Berezowski

Władze Zabrza odebrały od wykonawcy oczyszczalnię Mikulczyce, przebudowaną dzięki unijnemu projektowi o wartości około 30 mln zł. Miasto dostosowało czyszczalnię do obecnych wymogów, uzupełniając w ten sposób wcześniejsze projekty kanalizacyjne o wartości około 800 mln zł.

Zabrze obsługują dwie oczyszczalnie - zmodernizowana w poprzednich latach duża oczyszczalnia Śródmieście, a także oczyszczająca około 12-13 proc. tamtejszych ścieków oczyszczalnia Mikulczyce. Odbiera ona ścieki dopływające grawitacyjnie z dzielnic Grzybowice i Mikulczyce oraz z miejscowości Czekanów. Zaczęła pracę w 1989 r., a jej pierwszą modernizację zakończono w 2003 r.

Oczyszczalnia Mikulczyce nie wymagała kompleksowej modernizacji. Przebudowano jedynie urządzenia, które nie sprawdziły się w dotychczasowej eksploatacji lub nie były w stanie spełnić wymagań określonych w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z 2014 r. Jak przypominało, rozpoczynając projekt miasto, zgodnie z nimi od początku 2016 r. warunki odprowadzania ścieków zależą od wielkości danej oczyszczalni, a nie jak wcześniej, od wielkości metropolii.

Przebudowa oczyszczalni Mikulczyce rozpoczęła się we wrześniu 2017 r. Wykonywała ją za 17,1 mln zł spółka Awbud z Ogrodzieńca. We wtorek miasto przekazało, że Zabrzańskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji odebrało już od wykonawcy przebudowany obiekt. Dodatkowo w ramach tego samego unijnego projektu spółka kupiła specjalistyczny samochód do wywozu nieczystości - za 1,7 mln zł netto.

Początkowo przygotowany pod kątem Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko unijny projekt miał wartość 36 mln zł i dofinansowanie na poziomie 17 mln zł. Ostatecznie dzięki osiągnięciu w przetargu niższych niż szacowano cen, zamknął się w około 30 mln zł - przy dofinansowaniu około 14 mln zł. Środki z POIiŚ wspierały już w Zabrzu w poprzednich latach jedne z większych w kraju przedsięwzięć związanych z modernizacją sieci kanalizacyjnej.

Zabrze prowadziło prace dotyczące kanalizacji i wodociągów od 2004 r. W pierwszym ich etapie, który pochłonął 574 mln zł (w tym 234,5 mln zł z UE) m.in. przebudowano oczyszczalnię Śródmieście, wybudowano lub przebudowano około 127 km kanalizacji sanitarnej i około 101 km kanalizacji deszczowej, wybudowano około 13 km wodociągów przesyłowych i przebudowano około 76 km sieci wodociągowej rozdzielczej.

Prace w terenie objęły w latach 2007-2010 ponad 80 proc. powierzchni miasta. Nowa kanalizacja sanitarna powstała m.in. na niezamożnych poniemieckich osiedlach domków robotniczych. Oprócz rozbudowy sieci zlikwidowano wtedy trzy dzielnicowe oczyszczalnie. Całość ścieków skierowano wówczas do przebudowanej za około 30 mln zł oczyszczalni Śródmieście oraz do oczyszczalni Mikulczyce.

W drugim etapie przedsięwzięcia Zabrze przeprowadziło prace za około 220 mln zł, przy unijnym wsparciu na poziomie około 103,9 mln zł. Objął on budowę od podstaw lub przebudowę kolejnych około 69 km kanalizacji sanitarnej (wraz z czterema przepompowniami) oraz około 68 km kanalizacji deszczowej. Roboty w latach 2011-2014 objęły przede wszystkim peryferyjne i mniejsze dzielnice. Częścią tego przedsięwzięcia uczyniono hermetyzację oczyszczalni Śródmieście. Miasto z własnych środków wymieniło też ok. 31 km sieci wodociągowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.

Ile zarabiamy? Są nowe dane o wynagrodzeniach

Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane o przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw.