Oczekiwania analityków zgodne prognozami NBP

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem banków czwarty kwartał br. przyniesie kontynuację łagodzenia polityki kredytowej, czemu towarzyszyć będzie istotny wzrost popytu ze strony gospodarstw domowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prognozy NBP o inflacji i PKB, a także zapowiedź utrzymania stóp procentowych do końca I. półrocza 2014 r. są na ogół zgodne z oczekiwaniami banków inwestycyjnych w Londynie. Oceniają je także, jako przygotowanie gruntu pod zmiany w OFE w I. póroczu 2014 r.

Credit Suisse tak jak NBP sądzi, że inflacja w najbliższych miesiącach będzie "przytłumiona". Zakłada też, iż przez większość 2014 r. gospodarka będzie wciąż miała niewykorzystane moce produkcyjne, co także będzie działało na rzecz niskiej inflacji.

CS oczekuje, iż Rada Polityki Pieniężnej utrzyma neutralne nastawienie w polityce monetarnej nie tylko do połowy 2014 r., jak zapowiada, lecz przez cały najbliższy rok. Barclays Capital, Bank of America Merrill Lynch (BAML) i JP Morgan spodziewają się, że oprocentowanie stóp wzrośnie dopiero w IV kw. 2014 r.

Z kolei Barclays Capital (BC) napisał, że "gdyby miało się okazać, że inflacja zbliżyła się do górnego poziomu w paśmie wahań przewidywanych w nowym raporcie inflacyjnym NBP (0,9-1,1 proc. w 2013 r., 1,1-2,2 proc. w 2014 r., 1,1-2,6 proc. w 2015 r.), to realne stopy procentowe patrząc wstecz obniżyłyby się do zera".

"Przynajmniej niektórzy członkowie RPP opowiedzieliby się wówczas za utrzymaniem dodatnich realnych stóp oprocentowania nawet, gdyby inflacja nadal byłaby poniżej celu - 2,5 proc. w ujęciu rocznym. Jednak większość członków Rady przed decyzją o podwyżce stóp najprawdopodobniej zechce odczekać do czasu aż oznaki będą wskazywać, iż presja inflacyjna zaczęła rosnąć" - tłumaczy BC.

BAML zakłada, że "stopy procentowe nie zmienią się, dopóki gospodarka nie odbuduje swego potencjału wzrostu". Pierwszą zwyżkę BAML przewiduje na listopad 2014 r. przy założeniu, że perspektywa dla gospodarki będzie optymistyczna na drugie półrocze 2015 r.

W ocenie JP Morgan "w polityce pieniężnej wiele będzie zależało od tego, jak rząd wykorzysta dodatkowe pole manewru w polityce fiskalnej, uzyskane dzięki zmianom w OFE, a także od tego, jak silne będzie odbicie w strefie euro. Nie zanosi się jednak, by tempo wzrostu polskiej gospodarki przekroczyło długookresowy potencjał wzrostu 3 proc. przed końcem 2014 r.".

Nową prognozę inflacyjną NBP JP Morgan określa jako "realistyczną", uznaje, iż za 2015 r. zagrożona jest ryzykiem odgórnym, choć nie na tyle dużym, by groziło przekroczenie celu 2,5 proc. rdr.

Według banku Morgan Stanley (MS), wydłużając wskazówki drogowskazowe do połowy 2014 r., "RPP chciała ograniczyć ryzyko rynkowych wahań w I połowie 2014 r., gdy rząd będzie wprowadzał zmiany w OFE".

Od lutego OFE zaczną przekazywać swoje aktywa w obligacjach skarbowych do ZUS-u, co spowodowuje wzrost udziału zagranicy w polskim rynku obligacji skarbowych do 43 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.