Ochrona za prawie 200 mln zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ekrany akustyczne stawia się tam, gdzie są potrzebne i tam, gdzie są zbyteczne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Budowa ekranów akustycznych na 91-km odcinku A2 z Łodzi do Warszawy pochłonęła prawie 200 mln zł, czyli ok. 7 proc. kosztów; resort transportu i GDDKiA nie analizowały wprowadzenia tańszych rozwiązań - poinformowała we wtorek NIK, która opracowała raport o ekranach akustycznych.

Izba wskazała, że minister środowiska, chcąc ograniczyć koszty robót drogowych i w reakcji na krytykę, że w Polsce obowiązywały bardziej rygorystyczne normy hałasu niż w niektórych państwach UE, w październiku 2012 r. podwyższył w ekspresowym tempie dopuszczalne normy hałasu. Nie uwzględnił jednak opinii ministra zdrowia i jednostek naukowo-badawczych o negatywnych skutkach tej decyzji. W efekcie dopuszczalne normy hałasu osiągnęły poziom, który według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) może zagrażać zdrowiu ludzi, zwłaszcza mieszkających w dużych miastach.

"Podniesienie dopuszczalnych poziomów hałasu skutkowało tym, że na mapach akustycznych (...) radykalnie zmniejszyła się w dużych miastach liczba mieszkańców do objęcia ochroną przed hałasem, którego poziom WHO uznaje za szkodliwy dla zdrowia. W Warszawie liczba mieszkańców zagrożonych hałasem zmniejszyła się przez to prawie dwukrotnie (z 12 proc. do 7 proc.), a np. w Gorzowie Wielkopolskim aż 10-krotnie (z 19,5 proc. do niecałych 2 proc.)" - napisano w komunikacie NIK nt. wyników kontroli budowy ekranów akustycznych na autostradzie A2 i innych odcinkach dróg oraz ochrony mieszkańców dużych miast przed hałasem.

Według NIK minister środowiska zobowiązał się, że do końca 2012 r. przejrzy przepisy prawa w zakresie ochrony przed hałasem i opracuje propozycje zmian legislacyjnych, które wprowadziłyby inne sposoby ochrony. Nie zrobił tego jednak do czasu zakończenia kontroli.

W czasie boomu drogowego przed Euro 2012 w Polsce obowiązywały bardziej rygorystyczne normy hałasu niż w niektórych państwach UE, np. Niemczech czy Wielkiej Brytanii. "Sprzyjało to wybudowaniu dużej liczby ekranów akustycznych przy drogach. Tym bardziej, że w polskim prawie budowa ekranów była preferowanym zabezpieczeniem przed hałasem" - podała NIK.

Izba poinformowała, że w sprawie nadmiernych i niepotrzebnych kosztów budowy dróg, związanych z ekranami, alarmował już w 2009 r. Konwent Marszałków, a także resort transportu i GDDKiA. Według szacunków dyrekcji "tylko na 230 km ekranów wzdłuż A2, A1 i odcinka S8 Piotrków Trybunalski - Warszawa wydano 565 mln zł". NIK napisała, że w ocenie GDDKiA, "gdyby normy zmieniono przed drogowym boomem, nawet 40 proc. ekranów okazałoby się niepotrzebnych".

NIK podczas swojej kontroli skupiła się przede wszystkim na budowie autostrady A2 z Warszawy do Łodzi, która byłą jedną z flagowych inwestycji drogowych na Euro 2012.

"Na 91-km odcinku autostrady A2 - od węzła Stryków do węzła Konotopa - zainstalowano po obu stronach trasy 107 km ekranów akustycznych. W celu ochrony przed hałasem wybudowano też ponad 9 km wałów ziemnych. Łączny koszt budowy ekranów wyniósł prawie 200 mln zł, co stanowiło niecałe 7 proc. kosztów całej inwestycji (2 mld 986 mln zł)".

"Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie analizowały możliwości wprowadzenia innych, często tańszych niż ekrany, rozwiązań technicznych i organizacyjnych, które ograniczałyby hałas" - podała Izba.

Chodzi o budowę wałów ziemnych, zakładanie pasów zieleni, budowę nawierzchni o niskim poziomie emisji hałasu, prowadzenie konsekwentnych kontroli wagowych ciężarówek, wprowadzenie ograniczeń prędkości w nocy. Według Izby właśnie takie rozwiązania stosuje się w wielu krajach UE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).