Ochrona powietrza: Senat chce poprawek w ustawie antysmogowej

fot: ARC

Senat zgłosił 11 poprawek do budżetu na 2012 r.

fot: ARC

Senat zaproponował poprawki do tzw. ustawy antysmogowej. Jedna ma pozwolić samorządom dopuścić stosowanie urządzeń np. filtrów, które przyczynią się do ograniczenia emisji zanieczyszczeń na danym terenie. Ustawa została uchwalona przez Sejm w środę (5 sierpnia).

Za podjęciem uchwały wraz z poprawkami zagłosowało 52 senatorów, a 30 było przeciw. Teraz nowelizacją ponownie zajmie się Sejm.

Wyższa izba parlamentu zaproponowała, a by do nowelizacji Prawa ochrony środowiska wprowadzić kilka poprawek.

Jedna z nich, jak tłumaczył w czwartek pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej Marcin Korolec ma pozwolić określać w uchwałach sejmików województw oprócz dopuszczonego rodzaju paliw możliwych do stosowania przez mieszkańców, czy parametrów kotłów, także "rozwiązania techniczne", które mają przyczynić się do ograniczenia zanieczyszczenia powietrza. Może chodzić m.in. o flitry.

Poparcia senatorów nie uzyskał wniosek mniejszości (o odrzucenie ustawy) zgłoszony przez senatora Bogdana Pęka (PiS). Przyznał, że walka o czyste powietrze jest konieczna, ale jednocześnie argumentował, że w nowelizacji nie wskazano finansowych skutków wdrożenia ustawy. Ocenił, że definicja paliw w nowelizacji, których stosowania mogą zakazać samorządy, jest niejednoznaczna, a uchwały sejmików w tej sprawie mogą być nadal przez sądy kwestionowane. Pęk mówił w czwartek, że nowela została napisana przez krakowskich posłów PO "tuż przed wyborami" pod jedno miasto, stolicę Małopolski.

Korolec w odpowiedzi tłumaczył, że koszty będą zależały od tego jak dużo samorządów "skorzysta z ustawy" i podejmie stosowne uchwały dot. ograniczeń emisyjnych na swoim terenie. Dlatego nie da się ich konkretnie wyliczyć - argumentował. Pełnomocnik zaznaczył ponadto, że nowelizacja nie dotyczy jednego miasta, ponieważ wiele regionów i miast w Polsce boryka się z problemem przekroczonych standardów czystości powietrza. Wskazał m.in. na wiele miast uzdrowiskowych tj. Zakopane czy Nowy Sącz.

Także w piątek w rozmowie z dziennikarzami minister środowiska Maciej Grabowski podkreślił, że rząd bardzo popierał inicjatywę poselską ustawy. Dodał, że na ochronę powietrza, ograniczenie zanieczyszczeń w nich do 2020 r. wydamy ok. 12 mld zł.

- Nigdy jeszcze tyle pieniędzy nie było dedykowanych na ochronę powietrza - zaznaczył.

Nowela prawa środowiska precyzuje obecne przepisy tak, by sejmiki wojewódzkie za pomocą uchwał mogły określać rodzaj i jakość paliw stałych dopuszczonych do stosowania i parametry techniczne lub parametry emisji urządzeń do spalania. Sejmiki będą mogły uchwalić zakaz stosowania określonych instalacji, w których następuje spalanie. Uchwała będzie musiała jednak określić np. granice obszaru objętego ograniczeniami. Uchwała będzie mogła też ustalić czas obowiązywania ograniczeń w ciągu roku. Samorządy będą mogły określić rodzaje podmiotów bądź instalacji, które będą wyłączone z ograniczeń lub zakazów.

Chodzi o to, by uchwały nie były później kwestionowane przez sądy administracyjne. Przykładem jest stolica Małopolski, gdzie wprowadzono zakaz palenia węglem w przydomowych piecach. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił go jednak, twierdząc, że zgodnie z prawem taki zakaz nie jest możliwy. Gdyby bowiem zakazać palenia węglem w przydomowych piecach w Krakowie, takim zakazem trzeba byłoby też objąć miejscowe elektrociepłownie.

Nowelizacja da możliwość kompensacji emisji przez ograniczanie tzw. niskiej emisji, czego obecne prawo nie przewiduje. Jak tłumaczył wcześniej poseł PO Tadeusz Arkit (jeden z inicjatorów ustawy), obecnie prawo umożliwia kompensację wyłącznie przez ograniczanie emisji z przedsiębiorstw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.