Ochotnicze Straże Pożarne dofinansowane przez leśników

1653980029 pozarlasu

fot: RDLP Katowice

W sobotę 21 maja w Nadleśnictwie Świerklaniec, w rejonie Miasteczka Śląskiego - w powiecie tarnogórskim spłonęło według szacunków 52 ha lasu

fot: RDLP Katowice

Gdy płonie las, jako pierwsi na miejscu pojawiają się zazwyczaj strażacy-ochotnicy z pobliskich jednostek; często właśnie dzięki nim udaje się powstrzymać ogień - wskazują przedstawiciele Lasów Państwowych. Leśnicy zdecydowali o wsparciu 10 jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z woj. śląskiego.

- Współpraca ze strażakami jest dla nas, leśników, szczególnie ważna. Dzięki doskonałej koordynacji działań możemy cieszyć się niskimi statystykami pożarów w polskich lasach - ocenił dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach Damian Sieber, zaznaczając, iż leśnicy nie dysponują ani sprzętem, ani ludźmi do walki z żywiołem - stąd ścisła współpraca ze strażakami.

- Postawiliśmy na Ochotnicze Straże Pożarne i wspieramy je, bo ich teren działania - zwłaszcza w małych i średnich miejscowościach i gminach - jest zbieżny z naszymi potrzebami - wyjaśnił dyrektor.

System przeciwpożarowy - w tym system łączności - Lasów Państwowych jest coraz ściślej zintegrowany z systemem powiadamiania Straży Pożarnej. Leśnicy podkreślają, iż szybka reakcja na informacje o zarzewiu ognia oznacza minimalizację strat. Na obszarze administrowanym przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Katowicach średnia powierzchnia pożaru nie przekracza 23 arów.

Jednak czasem - jak ostatnio w Miasteczku Śląskim w Nadleśnictwie Świerklaniec - pogoda drastycznie utrudnia akcję i dochodzi do rozwinięcia się pożaru. Wówczas trudno przecenić umiejętności i możliwości sprzętu, jakim dysponują Ochotnicze Straże Pożarne wspierające strażaków zawodowych. Zwłaszcza, gdy silny, porywisty wiatr eliminuje z akcji pomoc z powietrza - helikoptery i samoloty gaśnicze - podkreślił dyrektor Sieber.

We wtorek wsparcie finansowe od leśników otrzymały jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w woj. śląskim: OSP Lubliniec, Krupski Młyn, Potępa, Rudziniec, Niewiesze, Pławniowice, Toszek, Wilkowiczki, Pniów i Kotulin. Środki trafią na rozwój infrastruktury i zakup sprzętu ratowniczo-gaśniczego. Na przekazane przez leśników wsparcie złożyło się m.in. ponad 50 tys. zł towarzystwa ubezpieczeniowego z TUV Cuprum.

Dyrektor Generalny Lasów Państwowych Józef Kubica podkreślił, iż inwestowanie w OSP daje wymierne efekty. To właśnie strażacy z OSP są zazwyczaj najszybciej - często w kilkanaście minut - na miejscu zarzewia ognia w lesie. Dlatego rzadko dochodzi do rozwinięcia się pożaru - powiedział dyrektor. W ubiegłym roku na terenie katowickiej RDLP doszło do 96 pożarów lasu; w tym roku ilość pożarów wzrosła, w związku z suszą w lasach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.