Obyczaje: Śląsko Wilijo w skansenie

fot: Witold Gałązka/ARC

Setki gości, którzy przyszli w niedzielę na Śląsko Wilijo do chorzowskiego skansenu, zabierały ze sobą do domów tęsknotę za tradycją i pachnące siano na wigilijne stoły

fot: Witold Gałązka/ARC

+21 Zobacz galerię

Galeria
(24 zdjęć)

- Siemieniotka przegrała na śląskim stole wigilijnym z innymi zupami, ale makówki i moczka mają się dobrze. A "dzieciątka" pod choinką zaniedbać nie wolno, bo to jest nasz unikat. "Dzieciątka" nigdzie w Europie poza Górnym Śląskiem nie znają! - opowiadał Mirosław Szołtysek ze sceny w chorzowskim skansenie, gdzie w niedzielę (14 grudnia) setki gości przeżywały magię tradycyjnych świąt. 

W południe Muzem Górnośląski Park Etnograficzny zaprosiło mieszkańców regionu na kolejną już imprezę z cyklu "Śląsko Wilijo", przedstawiając stare obyczaje związane z Bożym Narodzeniem. Skansem ożył muzyką, hukami spod bicza i korowodem żywieckich "Dziadów" (Bałamuty ze Zwardonia). Niósł się zapach potraw, którymi krzepiono w drewnianych chatach.

- Co roku wymyślamy nowe atrakcje, żeby nastrój za każdym razem był ciekawy a sentyment do tradycyjnej Wigilii przyciąga tłumy mieszkańców. Wiele zależy od pogody, a tym razem dopisała - mówi Wanda Rajman, kierownik działu promocji i organizacji imprez Muzeum GPE.

W tym roku furorę zrobili wśród zwiedzających górale żywieccy w barwnych strojach z grupy pokazowej Bałamuty ze Zwardonia, gdzie do dziś zachowano prastary zwyczaj wiejskiegio kolędowania od gospodarza do gospodarza. Odwiedzanie domostw przez górnośląskich kolędników przypomniała spektaklem młodzież z Zespołu Szkół w Pszczynie a nostalgicznego nastroju dodawały kolędy i pastorałki w wykonaniu Jorgusi.

Rodziny z dziećmi tłoczyły się przy stajence z żywym osłem i owieczkami, w zagrodzie z kozą i przy parze karych koni, które mieszkają w skansenie. Z wozu drabiniastego chętnie zabierano siano na wigilijne stoły, a na straganach ochoczo kupowano zapomniane regionalne specjały i rękodzieło na ozdobę domów.

O szkopach śląskich opowiadała słuchaczom Barbara Klajmon, kierownik Działu Obiektów i Zabytków Ruchomych a wiedzę testowano praktycznie: w zagrodzie z Frydka uczono wykonywania ozdób z drewna, gipsu, papieru i wosku i wspólnie ubierano wigilijną choinkę. W chałupie ze Strzemieszyc był warsztat bombkarski. Potrawy warzono m.in. w chałupie panewnickiej. Wystawę bajecznych oryginalnych szopek pomieścił zaś spichlerz z Wojkowic.

W zwyczaje górnośląskiej Wigilii wtajemniczał Mirosław Szołtysek z Rybnika, znawca i pasjonat śląskiego folkloru oraz wydawca kultowych książek gwarą.

- Jako dziecko pamiętałem 14 zwrotek kolędy i nie było w tym nic najdzwyczajnego. Teraz śpiewa się trzy a i to nie zawsze. Obyczaje odchodzą, jak zupa z konopi lnianych, bez której dawniej nie było śląskiej wigilii. Makówki robiono kiedyś nie na mleku, lecz na wodzie, żeby w zimnej spiżarni nie skawaśniały nawet do Trzech Króli! Został karp smażony na maśle, kapusta z grzybami, na deser moczka. Ale ze wszystkich śląskich tradycji jedna jest uniatowa i nie wolno jej zaprzepaścić. To prezenty pod choinkę, które tylko u nas przynosi "dzieciątko". Stąd m.in. życzenia "bogatego dzieciątka!". Nie pozwólmy tego zaprzepaścić. Dzieciątko albo śmierć śląskiej kultury! - wzywał półżartem Szołtysek.

W galerii: Śląsko Wilijo 2014, Muzeum Górnośląski Park Etnograficzny, niedziela 14 grudnia, godz. 12 do 16 (zdjęcia Witold Gałązka - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.

Egzamin ósmoklasisty: uczniowie z woj. śląskiego wypadli średnio

Średni wynik egzaminu ósmoklasisty wyniósł w woj. śląskim 63,9%. Lokuje to region w środku ogólnopolskiej stawki.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś – adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.