Obecny poziom złotego nie jest groźny dla gospodarki i firm

1389332636 szczurek mateusz minister fiansow mf gov pl

fot: Ministerstwo Finansów

Minister finansów Mateusz Szczurek powiedział, że w 2013 r. z powodu dłuższego i głębszego spowolnienia gospodarczego rząd zdecydował się na nowelizację budżetu i zwiększenie deficytu

fot: Ministerstwo Finansów

Obecny poziom złotego wobec euro nie jest groźny dla polskiej gospodarki i naszych przedsiębiorstw, choć może stanowić dla nich wyzwanie - powiedział w czwartek w Sejmie dziennikarzom minister finansów Mateusz Szczurek.

Szczurek pytany był w czwartek (9 kwietnia) w Sejmie przez dziennikarzy, czy obecny kurs złotego nie niepokoi resortu finansów, czy nie stanowi zagrożenia dla gospodarki. Powiedział, że zważywszy na główne motory polskiego wzrostu gospodarczego, którymi są inwestycje i konsumpcja prywatna, to umocnienie złotego do euro nie jest bezpośrednim zagrożeniem dla prognoz wzrostu gospodarczego w 2015 r.

- Chociaż z pewnością jest to czynnik, który zmniejsza zyskowność eksportu i stanowi pewne wyzwanie dla części sektorów polskiej gospodarki. Ale jestem przekonany, że na tych poziomach nie jest to groźne dla polskich przedsiębiorców - powiedział minister.

Szczurek odniósł się także do dynamiki umacniania się złotego wobec euro. Wskazał, że zawsze jest tak, że bardzo szybkie zmiany kursów walutowych - czy franka do złotego na początku stycznia, czy euro do złotego obecnie - są czynnikiem, który komplikuje działalność gospodarczą.

- Ale polskie firmy nie od dziś funkcjonują w systemie kursu płynnego. Są za nami przykłady jeszcze większych wahań zarówno w jedną, jak i drugą stronę. Nie z takimi zmianami polska gospodarka radziła sobie w przeszłości - dodał.

W czwartek około godz. 13.30 euro kosztowało 4,02 zł, w środę za wspólną walutę płacono nawet 4 złote. Tymczasem na początku roku euro wyceniano na 4,37 zł, co oznacza, że od tamtej pory złoty umocnił się wobec euro o prawie 10 proc.

Minister mówił także o ostatnim raporcie Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który w opublikowanym we wtorek raporcie wskazał, że globalny potencjał gospodarczy pozostanie osłabiony przez lata; wschodzące gospodarki powinny zatem zwiększyć inwestycje w infrastrukturę. Według MFW w latach 2015-2020 zaawansowane gospodarki będą mogły w najlepszym przypadku liczyć na wzrost rzędu 1,6 proc.

Minister zaznaczył, że trwała stagnacja wzrostu gospodarczego, do której odnosi się raport MFW może wynikać z chronicznego niedostatku popytu, albo trwałego spowolnienia wzrostu wydajności.

- Tajemnicą sukcesu polskiej gospodarki ostatnich ośmiu lat był wzrost oparty na dwóch solidnych podstawach. Z jednej strony mieliśmy wzrost wydajności pracy i innych czynników produkcji, który pozostawał na jednym z najwyższych poziomów w UE, a z drugiej na popycie, który był znacznie silniejszy, niż w większości krajów rozwiniętych. To wnikało zarówno z niższego zadłużenia sektora prywatnego oraz publicznego, a także z polityki rządu, która w przypadkach silniejszego spowolnienia popytu prywatnego zastępowała go popytem publicznym np. w postaci inwestycji - powiedział.

- Taką politykę będziemy prowadzili również w przyszłości. Jak dotąd zarówno wzrost potencjalny (...) jak i rzeczywisty (...) one pozostawały na bardzo wysokim poziomie na tle krajów rozwiniętych i ufam, że tak będzie również w przyszłości - podkreślił. Zastrzegł jednak, że otoczenie gospodarcze, w którym wzrostu jest mniej, oznacza większe problemy ze zbytem także dla naszych przedsiębiorców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.