Obecnie wiadomo, że 5 osób nie żyje, 7 jest uwięzionych w kopalni, a kolejnych 25 poszkodowanych przebywa w szpitalach

fot: Maciej Dorosiński

fot: Maciej Dorosiński

W kopalni Pniówek ratownicy wznowili poszukiwania zaginionych górników. Tak zadecydował w środę po południu sztab akcji ratowniczej.

Jak poinformował Sławomir Starzyński, rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej, decyzję podjęto po zapewnieniu ratownikom bezpieczeństwa. Wcześniej prezes JSW Tomasz Cudny wyjaśniał, że chodziło m.in. o uzyskanie stabilnego i właściwego składu atmosfery oraz zapewnienie odpowiedniego przewietrzania.

Obecnie wiadomo, że 5 osób nie żyje, 7 jest uwięzionych w kopalni, a kolejnych 25 poszkodowanych przebywa w szpitalach.

Do wybuchu doszło prawdopodobnie po zapaleniu metanu w ścianie N-6 na poziomie 1000 m. W rejonie ściany N-6 było 42 pracowników.
W czasie, gdy w rejonie akcji przebywały dwa zastępy ratowników, poszukujące trzech pracowników, doszło do kolejnego, wtórnego wybuchu. Został on stłumiony przez pyłową zaporę przeciwwybuchową, ograniczając skutki i zagrożenie dla ok. 30 pracujących w pierwszej fazie akcji osób. Po tym wybuchu zdecydowano odtworzyć zaporę, żeby umożliwić pracę ratownikom w bezpiecznych warunkach.

Z przekazanych przez Sławomira Starzyńskiego informacji wynika, że w środę po południu, ratownicy zakończyli uzupełnianie zapory pyłowej, zabezpieczającej rejon prowadzonej akcji przed wybuchem metanu i kontynuowali poszukiwania siedmiu pracowników.

Wznowienie działań poszukiwawczych miały poprzedzić pomiary składu atmosfery oraz przygotowywanie wentylatorów i lutni, aby ratownicy wchodzili w ten rejon przy sukcesywnym przewietrzaniu wyrobiska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

To już pewne. Centrum kosmiczne nie na Śląsku, a w Warszawie

Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej będzie mieścić się w Warszawie. Dziś ogłoszono decyzję w tej sprawie. O lokalizację ośrodka starały się m. in. Katowice.

Górnicza spółka rozwija własne odnawialne źródła energii przy wsparciu NFOŚiGW

KGHM Polska Miedź S.A. podpisał umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na preferencyjne finansowanie projektów fotowoltaicznych realizowanych w ramach rozwoju własnych odnawialnych źródeł energii. Wsparcie obejmuje budowę pięciu instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 19,4 MW. Inwestycje zostaną zrealizowane na gruntach należących do KGHM, a wytwarzana energia będzie wykorzystywana na potrzeby procesów technologicznych Polskiej Miedzi.