Obecnie w polskim prawie nie ma regulacji, które dotyczą hulajnóg elektrycznych, dlatego ich użytkownicy są traktowani jako piesi, którzy powinni korzystać z chodników

1532082976 andrzejadamczyk

fot: newseria

Liderem w Europie pod względem wykorzystania środków unijnych na inwestycje infrastrukturalne jest Polska, dlatego w 2023 r. czeka nas nowa jakość na polskich drogach i kolei - uważa Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury

fot: newseria

Elektryczne hulajnogi będą traktowane jak pojazdy; odpowiedni projekt zmiany ustawy jest praktycznie gotowy - poinformował w czwartek minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

- Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu to będzie ten czas, kiedy będziemy starali się wpisać projekt ustawy (o hulajnogach - PAP) do prac rządu - powiedział dziennikarzom minister. - Mam nadzieję procedować ten projekt zgodnie z procedurą legislacyjną. Projekt jest praktycznie gotowy - dodał.

- Mówimy o urządzeniach transportu, napędzanych energią elektryczną. To jest pojazd - powiedział minister pytany, jak należałoby traktować elektryczną hulajnogę.

Obecnie w polskim prawie nie ma regulacji, które dotyczą hulajnóg elektrycznych, dlatego ich użytkownicy są traktowani jako piesi, którzy powinni korzystać z chodników.

Niedawno rzecznik resortu infrastruktury Szymon Huptyś mówił PAP, że ministerstwo chce uregulować zasady korzystania z dróg publicznych przez osoby poruszające się elektrycznymi hulajnogami. Zapowiadał wówczas, że gotowy projekt nowelizacji ma pojawić się w II kwartale br.

- Ze wglądu na rosnącą popularność oraz dostępność urządzeń transportu osobistego z napędem elektrycznym oraz ich udział w ruchu drogowym, a także ze względu na to, że korzystanie z tych urządzeń budzi wątpliwości w zakresie zgodności z prawem, regulacje dotyczące wskazanych wyżej urządzeń będą przedmiotem odrębnej nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym - tłumaczył rzecznik. Wskazywał, że ministerstwo dostrzega potrzebę uregulowania zasad korzystania z dróg publicznych przez osoby poruszające się przy użyciu urządzeń transportu osobistego oraz wymagań dla tych urządzeń.

Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz sugerowała niedawno w mediach przeniesienie hulajnóg z chodników na ścieżki rowerowe, a także obowiązek jazdy w kasku i określenie minimalnego wieku użytkownika. - Co do hulajnóg, to już kilka miesięcy temu odbyliśmy rozmowę z ministrem Adamczykiem, by jeszcze przed sezonem wiosennym spróbować zająć się tym problemem - mówiła.

Niektóre z wiodących gospodarek Europy nie mają przepisów zezwalających na korzystanie z elektrycznych hulajnóg. Jak podawała w połowie maja agencja Bloomberg, w Wielkiej Brytanii brak wytycznych skłonił rząd do otwarcia największego przeglądu obowiązujących norm prawnych, z których część sięga 1835 r.

Regulacje ws. poruszania się elektrycznych hulajnóg po drogach i ścieżkach rowerowych wprowadzono w Niemczech. W połowie maja wyższa izba parlamentu Bundesrat przyjęła przepisy pozwalające osobom powyżej 14. roku życia poruszać się elektrycznymi hulajnogami o maksymalnej prędkości 20 km/h po ulicach i ścieżkach rowerowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.