Obecnie ruch Jankowice prowadzi wydobycie z dwóch ścian. W grudniu uruchomiona zostanie trzecia

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Zgodnie z deklaracjami rządu, żadna z grup zawodów pracujących pod ziemią nie będzie objęta reformą - poinformowało biuro prasowe Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ruch Jankowice kopalni ROW prowadzi obecnie wydobycie z dwóch ścian. W grudniu uruchomiona zostanie trzecia, a w przyszłym roku kolejne w pokładach 501/3 i 502/1.

W br. górnicy z Jankowic wybrali już dwie ściany M-1 w pokładzie 502/1 oraz M-5 w pokładzie 501/3. Obecnie roboty eksploatacyjne prowadzone są w ścianach Z-8 w pokładzie 409/1 i Z-4b w pokładzie 501/3.

Uruchomiona w sierpniu br. ściana Z-4b znajduje się w początkowym biegu. Było w niej wówczas zabudowanych 99 sekcji obudowy zmechanizowanej. Po osiągnięciu postępu do 165 m wprowadzono kolejne sekcje, do 130. W sumie w ścianie zabudowanych zostanie 155 sekcji.

– Co 5 metrów postępu wprowadzane były kolejne sekcje i wydłużano długość przenośnika ścianowego. Mimo trudnych warunków geologiczno-górniczych od 11 sierpnia, czyli od momentu uruchomienia ściany, miesiąc zamknęliśmy wynikiem 35 m. Już za wrzesień było to 72 m. To również bardzo dobry wynik, zważywszy na fakt, że w tym rejonie praca jest skrócona do sześciu godzin ze względu na panujące tam zagrożenie klimatyczne. Jednak udało nam się obłożyć ten front robót pięcioma zmianami wydobywczymi. Wiele wskazuje na to, że za październik zwiększymy postęp do ponad 80 m – tłumaczy kierownik robót górniczych ds. wydobycia Jacek Elias.

W ruchu Jankowice większość wybieranych pokładów cechuje duże nachylenie. Jednak tę akurat ścianę załoga oddziału G2-J, kierowana przez sztygara oddziałowego Pawła Szewczyka, fedruje przy nachyleniu maksymalnym 18 stopni. Żeby było ciekawiej, eksploatowanie tej ściany stało się możliwe dzięki połączeniu Jankowic z sąsiednim ruchem Marcel. Wykorzystuje się go m.in. dla celów klimatyzacji centralnej. Zresztą kilka oddziałów z Jankowic zjeżdża do pracy szybem Marklowice I. Bliżej jest im bowiem dotrzeć stamtąd na swoje stanowiska pracy, niż gdyby mieli korzystać z macierzystego szybu. To kolejny dobry efekt połączenia czterech kiedyś funkcjonujących samodzielnie zakładów: Jankowice, Chwałowice, Rydułtowy i Marcel w jedną zespoloną kopalnię ROW.

Ściana Z-4b ma zostać wybrana do czerwca przyszłego roku.

Drugą ścianą eksploatowaną obecnie w ruchu Jankowice jest ściana Z-8 w pokładzie 409/1. Została uruchomiona 17 stycznia 2022 r. i kierowana jest obecnie przez sztygara oddziałowego Mateusza Buszka. Ściana uzyskiwała bardzo dobre wyniki. Już w lutym, czyli w pierwszym pełnym miesiącu po rozruchu, uzyskała postęp na poziomie 138 m, a w kolejnych miesiącach – marcu, kwietniu i maju, odpowiednio 150 m, 123 m, 118 m. Na wybiegu ściany Z-8 znajdowała się pochylnia Z-8a, przez którą trzeba było przejechać frontem ściany. Przejazd prowadzono pomiędzy 14 czerwca a 22 lipca br.

– W tym czasie uzyskano również spore postępy ścianą Z-8: 97 m w czerwcu oraz 84 m w lipcu, co jest bardzo dobrym wynikiem, zważywszy na ilość prac koniecznych do wykonania podczas przejazdu pochylni frontem ściany. Na dzień 20 października ściana wykonała już 1013 m postępu, a do jej zakończenia pozostało około 500 m – wylicza dalej Jacek Elias.

W grudniu 2022 r. – zgodnie z planem – ruszyć ma ściana W-2 w pokładzie 502/1. Będzie miała 410 m wybiegu i długość 140 m. Zostanie zazbrojona w 93 sekcje obudowy zmechanizowanej. Roboty zbrojeniowe rozpoczną się z początkiem listopada. Eksploatacja potrwa najprawdopodobniej do maja 2023 r. Wówczas załoga przejdzie płynnie do nowego frontu robót w pokładzie 502/1.

Dodajmy, że w ruchu Jankowice roboty przodkowe prowadzone są obecnie pięcioma kombajnami. Realizują je brygady własne kopalni. Z kolei firmy zewnętrzne świadczące usługi górnicze drążą wyrobiska przekopowe w kamieniu na strzał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.