Obciążeniem dla Bielska-Białej będzie wzrost płacy minimalnej

fot: Krystian Krawczyk

Bielsko-Biała

fot: Krystian Krawczyk

Bielscy radni uchwalili we wtorek, 17 grudnia, budżet miasta na 2020 r. Dochody zaplanowano w wysokości 1,42 mld zł, a wydatki przekroczą 1,57 mld zł. Rzecznik magistratu Tomasz Ficoń poinformował, że na inwestycje zostanie przeznaczonych 27 proc. wydatków.

W 25-osobowej radzie miejskiej za przyjęciem uchwały budżetowej opowiedziało się 18 radnych z klubów Wspólnie dla Bielska-Białej (złożonego z radnych PO, lokalnego komitetu Jacka Krywulta oraz dwóch secesjonistów z PiS - PAP) i Niezależni.BB. Wstrzymało się sześciu radnych PiS. Jedna osoba nie głosowała.

Ficoń poinformował, że skonstruowanie projektu budżetu stanowiło ogromne wyzwanie. Wiązało się to m.in. z konsekwencjami decyzji władz centralnych o obniżeniu podatków.

"Z punktu widzenia mieszkańców () zmiany te są bardzo korzystne. Niestety dla budżetu samorządu powodują znaczący ubytek wpływów z tytułu udziałów w PIT w 2020 r. oraz w latach następnych. Bielsko-Biała musiało obniżyć plan dochodów z tytułu udziału w PIT o 25 mln zł w stosunku do informacji przekazanych przez ministra finansów" - podał.

Rzecznik dodał, że kolejnym obciążeniem dla budżetu miasta będą skutki znacznego wzrostu płacy minimalnej.

"Biorąc pod uwagę powyższe czynniki () niezbędne było podjęcie decyzji o ograniczeniu wydatków w wielu obszarach funkcjonowania miasta, aby stworzyć bezpieczny i stabilny budżet" - zaznaczył.

Przyszłoroczne dochody w wysokości 1,42 mld zł są wyższe od osiągniętych w br. o 23,5 proc. 222 mln zł będzie pochodziło z funduszy UE. Tak wysoka kwota ma związek z kontynuacją trzech inwestycji: rozbudowy dwóch dróg, kluczowych w systemie komunikacyjnym miasta, a także budowie nowoczesnej bazy Beskidzkiego Centrum Onkologii - Szpitala Miejskiego im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej.

Ficoń podał, że zaplanowano wydatki w wysokości ponad 1,57 mld zł. To o blisko 200 mln więcej niż w br.

"Budżet ma charakter zdecydowanie proinwestycyjny. Biorąc pod uwagę środki unijne z perspektywy finansowej 2014-2020, wydatki majątkowe zaplanowane zostały w kwocie 423 mln zł, czyli 27 proc. wydatków ogółem" - wskazał.

Największa inwestycja to rozbudowa części ulicy Cieszyńskiej wiodącej z centrum miasta na zachód. Prowadzi ona do dwóch osiedli, peryferyjnej dzielnicy Wapienica i dalej do gminy Jaworze. Koszt wynosi 113,3 mln zł. Z funduszy UE pochodzi 78,7 mln zł. Rozbudowa szpitala onkologicznego to z kolei koszt 62,5 mln zł, z czego 44,9 mln zł przekaże UE.

Wśród zaplanowanych inwestycji znalazła się m.in. także modernizacja miejskiej pływalni Panorama za 6,7 mln zł. Na budżet obywatelski przeznaczono 5 mln zł. Wydatki związane z poprawą powietrza w mieście to 10,5 mln zł. 13 mln zł miasto wpłaci do budżetu państwa jako tzw. Janosikowe.

Ogółem najwięcej w przyszłym roku miasto wyda na oświatę - 478 mln zł, pomoc społeczną i rodzinę - 316 mln zł, a także na utrzymanie dróg i komunikację miejską - 292 mln zł. Największy wzrost nakładów przewidziano w ochronie zdrowia - o 123 proc. Ma to związek z modernizacją "onkologa".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.