Obchody Barbórki w Nowej Rudzie

fot: Tomasz Rzeczycki

W liczącej 23 tysiące mieszkańców Nowej Rudzie uroczystości barbórkowe odbędą się m.in. na dawnym Polu Piast KWK Nowa Ruda

fot: Tomasz Rzeczycki

Przemarsz orkiestry górniczej, odegranie hejnału górniczego, złożenie wiązanek kwiatów czy też rajd turystyczny - to tylko niektóre punkty programu obchodów święta górniczego w Nowej Rudzie. Osobne uroczystości organizowane są też w gminie wiejskiej Nowa Ruda.

- U nas co roku orkiestra górnicza idzie w pochodzie do ratusza - mówi Elżbieta Bisikiewicz z Punktu Informacji Turystycznej w Nowej Rudzie.

Noworudzka Barbórka tradycyjnie organizowana jest 4 grudnia. Po uroczystościach w centrum miasta następuje przejazd orkiestry górniczej do Dawnej Kopalni, czyli na byłe Pole Piast KWK Nowa Ruda, udostępnione do zwiedzania.

Trzy dni później, w sobotę 7 grudnia zaplanowany jest VI Rajd Barbórkowy. Organizuje go Koło PTTK "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie. W tym roku trasa rajdu ma długość 5 km. Impreza zaczyna się przy Miejskim Ośrodku Kultury w Nowej Rudzie, następnie prowadzi przez Zacisze i Starą Kolonię, a kończy w dzielnicy Słupiec. Część trasy wiedzie szlakiem młoteczkowym, upamiętniającym miejsca związane z noworudzkim górnictwem.

W innym terminie świętować będzie Barbórkę gmina wiejska Nowa Ruda. Tam obchody zaplanowano na niedzielę, 1 grudnia.

- W miejscowości Jugów odbędzie się msza święta o godz. 11.30, a po niej złożenie wieńców i kwiatów oraz spotkanie braci górniczej - mówi Diana Panek z Urzędu Gminy Nowa Ruda. - U nas górnicy składają kwiaty pod tablicą pamiątkową poświęconą ofiarom katastrofy sprzed drugiej wojny światowej. W czasie mszy świętej zapalane są znicze ku czci tych, którzy odeszli na wieczną szychtę.

Wydobycie węgla kamiennego w Nowej Rudzie zakończyło się w lutym 2000 r. Obecnie na terenie miasta i gminy działają tylko kopalnie odkrywkowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.