Obawy makroekonomiczne mogą uderzać w polską walutę - oceniają analitycy PKO BP.

1566648560 ecb bank ecb europa eu

fot: ecb.europa.eu

Zdaniem ekspertów złotemu pomóc mogą m.in. decyzje Europejskiego Banku Centralnego we Frankfurcie nad Menem o luzowaniu polityki monetarnej w strefie euro

fot: ecb.europa.eu

Obawy o spowolnienie globalnej gospodarki, wzmocnione przez eskalację amerykańsko-chińskiego sporu handlowego, uderzają w polskiego złotego - wskazują w piątek, 23 sierpnia, stratedzy PKO BP. W ich ocenie, decyzje EBC oraz polityka monetarna Szwajcarii mogą uchronić złotego przed osłabieniem.

W piątek rano około godziny 6. euro wyceniano na 4,36 zł, dolara na 3,94 zł, frank kosztował 4 zł, a funt 4,82 zł.

Jak wskazuje strateg rynku walutowego PKO BP dr Jarosław Kosaty, "obawy o spowolnienie globalnej gospodarki, wzmacniane przez ostatnią eskalacje amerykańsko-chińskiego sporu handlowego powodują wzrost zainteresowania tzw. walutami bezpiecznej przystani, na czym cierpią waluty rynków wschodzących, w tym i polski złoty".

Według eksperta te negatywne trendy globalne oddziałują również na złotego, co jest szczególnie widoczne w jego notowaniach wobec franka szwajcarskiego.
- Frank jest walutą bezpiecznej przystani, zarówno na okoliczność gołębich sygnałów wysyłanych przez Europejski Bank Centralny (EBC) w odniesieniu do rychłych perspektyw silniejszego poluzowania polityki monetarnej w Eurolandzie, jak i oczekiwań dalszych cięć stóp procentowych przez Rezerwę Federalną Stanów Zjednoczonych - zaznaczył.

Wskazał również, że "do czynników lokalnych, które dodatkowo negatywnie wpływają na złotego można również zaliczyć ostatnie wypowiedzi szefa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego, który ponownie przypomniał (poprzednio w lutym) o przestrzeni do ewentualnych obniżek stóp w Polsce w przypadku materializacji scenariusza silniejszego spowolnienia na świecie".

W ocenie Kosatego główne determinanty trendu złotego w ostatnim czasie pochodzą przede wszystkim z zewnątrz.
- Silniejsze poluzowanie polityki monetarnej w strefie euro we wrześniu oraz dalsze cięcia stóp w USA powinny, przynajmniej tymczasowo, wspomóc wartość złotego - wskazał.
- Również ewentualnie dostosowanie polityki monetarnej w Szwajcarii (przez Szwajcarski Bank Narodowy SNB - PAP), w celu powstrzymania franka przed silniejszą aprecjacją w rezultacie luzowania polityki monetarnej w strefie euro i USA, powinno pomóc kursowi złotego w relacji do szwajcarskiej waluty i utrzymać się poniżej poziomu 4 zł za franka - przewiduje.

Jak zauważa strateg w Biurze Strategii Rynkowych PKO BP Mirosław Budzicki, czynniki globalne mają również istotny wpływ na spadek rentowności polskich obligacji.
- Pogorszenie perspektyw światowej gospodarki wspiera oczekiwania na luzowanie polityki pieniężnej przez główne banki centralne. W efekcie obserwujemy gwałtowne spadki rentowności Bundów i US Treasuries, które pośrednio wspierają krajowy rynek długu - wskazał.
- W kraju za spadkiem rentowności przemawia również korzystna sytuacja na rynku pierwotnym i poprawa oceny kredytowej Polski - dodał.

W opinii eksperta, "w kolejnych tygodniach rentowności 2-letnich obligacji powinny pozostawać stabilne, lekko poniżej 1,50 proc."
- Za takim scenariuszem przemawia przede wszystkim prawdopodobne utrzymanie przez NBP stóp procentowych bez zmian w kolejnych latach. Z kolei w przypadku sektora 10 lat notowania mogą jeszcze krótkoterminowo powrócić w pobliże 1,70 proc. -1,80 proc. - podał.

Budzicki zauważa, że "w średnim terminie jednak i tu nie widać potencjału do silniejszej poprawy wycen (...)".

Jak zaznaczył, obserwowany w ostatnich latach spadek kosztu emisji obligacji jest widoczny w rachunkach budżetowych. Dodał, że wpływ ten ma charakter długoterminowy.
- W tym kontekście warto zauważyć, że od roku 2015, roczne wydatki z tytułu obsługi długu Skarbu Państwa kształtowały się na poziomie bliskim 30 mld zł. Z kolei od 2015 r. nominalna wartość długu publicznego wzrosła o ponad 10 proc. - podał.
- To pokazuje, że mimo wzrostu zadłużenia koszt jego obsługi pozostaje praktycznie bez zmian - skwitował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.

Miliard złotych z EBI na rozwój sztucznej inteligencji

Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji - poinformowała w poniedziałek platforma. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego.