Obama: BP odpowie za katastrofę w Zatoce Meksykańskiej
fot: BP
BP transmitowało w czwartek on-line transmisję z próby założenia syfonu na przeciek w Zatoce Meksykańskiej, ale opinia publiczna wytyka koncernowi nieodpowiedzialność i opieszałość w usuwaniu skutków katastrofy sprzed 45 dni
fot: BP
Prezydent USA Barack Obama powiedział, że jest "wściekły" z powodu katastrofy ekologicznej w Zatoce Meksykańskiej i ponownie zapewnił, że dopilnuje, aby winny jej koncern BP odpowiedział za swoje zaniedbania.
Obama udzielił w czwartek wieczorem (czasu USA) wywiadu w programie telewizji CNN "Larry King Live". Nawiązując do wycieku ropy w zatoce powiedział, że "ktoś nie przemyślał tu do końca skutków swoich działań", co odnosiło się do BP.
Skrytykował koncern za zbyt wolną reakcję na wybuch na platformie wiertniczej 20 kwietnia, który zapoczątkował katastrofę, i dodał: - Moim zadaniem jest zapewnić, aby zostali oni (BP) pociągnięci do odpowiedzialności.
Przypomnijmy, że wczoraj po wielu tygodniach przygotowań i nieudanych prób zatamowania wycieku ropy z dna morskiego w Zatoce Meksykańskiej, koncernowi BP udało się odciąć nieszczelną przeciekającą rurę szybu, co pozowli na umieszczenie nad wyciekiem metalowego klosza i opanowanie sytuacji.
Czytaj więcej:
BP odciął rurę do szybu naftowego