Obajtek: Budujemy firmę, która będzie dyktować warunki w regionie

1594721783 orlenobajtek

fot: Orlen

Proces przejęcia kapitałowego Grupy Lotos przez PKN Orlen został zainicjowany w lutym 2018 r., podpisaniem Listu Intencyjnego ze Skarbem Państwa

fot: Orlen

- Poprzez rozwój i akwizycje budujemy firmę, która będzie dzielić rynek i dyktować warunki w całym regionie Trójmorza - oświadczył w środę, 30 czewca, prezes PKN Orlen Daniel Obajtek na Samorządowym Kongresie Gospodarczym - II Forum Regionów Trójmorza w Lublinie.

Jak mówił Obajtek, sądzi, iż za parę miesięcy stworzymy jedną wielką firmę, która jeszcze mocniej będzie działać w regionie i oddziaływać na kraje Trójmorza. Jak dodał, taka firma jest potrzebna mniejszym krajom regionu, które nie mają dość potencjału, by tworzyć własne rafinerie czy instalacje wodorowe. - Jesteśmy nadzieją nie tylko dla przemysłu w Polsce, ale także nadzieją mniejszych krajów Trójmorza - oświadczył prezes PKN Orlen. To ma służyć gospodarkom całego regionu, bo Orlen ma coraz większy wpływ na nie - dodał.

Jak dowodził, Orlen daje w regionie stabilizację sytuacji paliwowej, bo kupuje ropę nie tylko na potrzeby Polski. - Przy zbilansowaniu wszystkich zakupów ropy i gazu zdecydowanie jesteśmy bardziej bezpieczni - dodał.

Obajtek mówił też, że dopiero, kiedy połączeniu ulegnie firma ze stabilnymi dochodami z rynku regulowanego, z firmami, które mają wiedzę i możliwości szybkiego inwestowania, powstanie przedsiębiorstwo, które je może podołać potężnym i niezbędnym inwestycjom. - To właśnie dla tego robimy wszystkie fuzje - zaznaczył.

- Musimy się łączyć, żeby przeznaczać miliardy na inwestycje i setki milionów na badania - podkreślał. To biznes musi zbudować instalacje wodorowe, energetykę przyszłość., a państwo może stworzyć regulacje i mechanizmy pomocy - zaznaczył.

Mówiąc o przyszłości Orlenu Obajtek ocenił, że bardzo ważne jest podniesienie bezpośredniego udziału państwa do ok. 50 proc., a pośrednio jeszcze wyższego. Dopiero wtedy powstanie koncern, którego nigdy nikomu nie przyjdzie do głowy sprywatyzować - dodał prezes PKN Orlen.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Od kopalni do nowoczesnych inwestycji. SRK podsumowuje półrocze

Kolejne pogórnicze tereny przekazane samorządom na nowe inwestycje, rozwój projektów we współpracy z biznesem, wykorzystanie eksperckiego doświadczania w transformacji pokopalnianych terenów oraz udział w debacie o przyszłości regionów pogórniczych – Spółka Restrukturyzacji Kopalń podsumowała swoją działalność w pierwszym półroczu 2026 r.