O tragedii górników w Przygórzu dowiedziała się przedwojenna Polska

fot: Tomasz Rzeczycki

Dwie tablice upamiętniły poległych górników

fot: Tomasz Rzeczycki

Dziewięćdziesiąt lat minęło od tragicznych wydarzeń, do jakich doszło w szybie Kurt kopalni Wenceslaus w Górach Sowich. Dramat, jaki rozegrał się w lipcu 1930 r. czterysta metrów pod ziemią, upamiętniony został dwoma tablicami, w językach polskim i niemieckim, które wyeksponowano we wsi przy drodze.

Miejsce to znajduje się na północ od Nowej Rudy, w obrębie Wzgórz Wyrębińskich. Tamtejsza kopalnia, położona pomiędzy Jugowem a Ludwikowicami Kłodzkimi, bardziej znana jest pod powojenną nazwą Wacław. Tak jak inne kopalnie okręgu noworudzkiego, narażona była na silne wyrzuty skalno-gazowe. Tylko w pierwszej połowie XX wieku, do 1945 r. w górnictwie noworudzkim zanotowano kilkaset takich wrzutów. Ten, do którego doszło latem 1930 r., pochłonął życie 151 górników. Wydarzył się na poziomie III, dwie godziny po rozpoczęciu pracy. Górników, którzy udusili się dwutlenkiem węgla, przysypały masy węgla.

Wiadomość o tym smutnym zdarzeniu rozeszła się po świecie. Opisywała ją nawet prasa w Polsce, która nie uniknęła jednak błędów geograficznych w swej relacji: „Współczucie całego świata cywilizowanego kieruje się w stronę kopalni w Nowej Rudzie (Neurode) na niemieckim Górnym Śląsku, gdzie w ub. tygodniu zdarzyła się katastrofa, jedna z najstraszniejszych, jakie dzieje notują. Wybuch trujących gazów węglowych pochłonął niemal wszystkich górników, którzy w fatalnej chwili znajdowali się w szybie. Z ogólnej liczby sto sześćdziesięciu kilku przeszło 150 ofiar zginęło na miejscu, mimo energicznych prób ratowania nieszczęśliwych. Okazało się jeszcze raz, że w walce człowieka z przyrodą, mimo zadziwiających niejednokrotnie postępów techniki, natura raz po raz w tragiczny sposób dowodzi, że siła jej jest potężna i groźna. Nie tylko Niemcy pokryły się żałobą, lecz bez różnicy narodowości każde serce ludzkie śle pozostałym po nieszczęśliwych górnikach rodzinom serdeczne wyrazy współczucia.”

Taką relację opublikował tygodnik Światowid w numerze 28 z 1930 r. w tekście zatytułowanym „Straszna katastrofa kopalniana pod Wrocławiem”. Gazeta zamieściła szereg fotografii, prezentujących rodziny górnicze oczekujące na zakończenie akcji ratowniczej, trumny odnalezionych górników, a nawet agitację komunistów, którzy - jak napisano - żerowali na tym cmentarzysku próbując wykorzystać sytuację ku swoim wywrotowym celom.

Jak się miało okazać, nie był to jeszcze najtragiczniejszy wybuch w zagłębiu noworudzkim. Gorszy w skutkach wyrzut gazów i skał nastąpił 10 maja 1941 r. Zginęło wtedy 186 górników oraz 1 jeniec angielski.

Współcześnie katastrofa w kopalni Wacław została upamiętniona tablicami w języku niemieckimi polskim o treści: W tym miejscu na głębokości 400 metrów w dniu 9 lipca 1930 r. zginęło 151 górników. Tablice te usytuowano w murku wykonanym z miejscowego czerwonego piaskowca.

Zagrożenie wyrzutami skalno-gazowymi było zasadniczą przyczyną unieruchomienia kopalni Wencelaus. Powojenne próby wznowienia wydobycia nie zostały uwieńczone sukcesem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.