O skali problemu najlepiej świadczą wyniki kontroli przeprowadzonych przez nadzór górniczy

fot: Maciej Dorosiński

Raport o stanie bezpieczeństwa w polskim górnictwie przedstawiła Alicja Stefaniak, dyrektor Departamentu Warunków Pracy i Szkolenia w Wyższym Urzędzie Górniczym

fot: Maciej Dorosiński

Pogarszający się stan bezpieczeństwa w górnictwie miedzi, spadek poziomu przygotowania osób dozoru do wykonywania zadań w ruchu zakładów górniczych, a także konieczność opracowania metodyki badań prewencyjnych w celu ograniczenia zgonów naturalnych – oto tylko niektóre wnioski wynikające z raportu o stanie bezpieczeństwa pracy w górnictwie w 2019 r., przygotowanego przez Wyższy Urząd Górniczy.

W tracie 11 miesięcy 2019 r. w górnictwie odnotowano 2134 wypadki ogółem wobec 1935 zaistniałych w analogicznym okresie roku poprzedniego. Jest to wzrost przekraczający 10 proc. Wpływ na taki stan – jak wynika ze statystyk – miały zdarzenia zaistniałe w górnictwie węgla kamiennego, gdzie w tym czasie odnotowano 219 wypadków więcej niż w 2018 r. To zaś oznacza wzrost aż o 14 proc. Jednocześnie w ub.r. w górnictwie wzrosła wypadkowość śmiertelna z 21 wypadków śmiertelnych zaistniałych w 2018 r. do 23. Zasadniczy wpływ na to zjawisko miał wzrost wypadkowości śmiertelnej w kopalniach rud miedzi z jednego w 2018 r. do pięciu w 2019 r. Odnotowano również duży spadek wypadkowości ciężkiej z 15 wypadków w 2018 r. do 10 w 2019 r.

– Analiza wypadków śmiertelnych i ciężkich w okresie 10 lat wskazuje na tendencję spadkową. Suma tego rodzaju wypadków zaistniałych w 2019 r. była mniejsza o trzy w porównaniu do 2018 r. – wylicza Krzysztof Król, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego. 

Tąpania i odprężenia
Najczęstszą przyczyną wypadków były zdarzenia związane z zagrożeniami naturalnymi – zagrożeniem tąpaniami i odprężeniami w wyrobiskach podziemnych zakładów górniczych. W ub.r. zanotowano pięć takich zdarzeń. W ich wyniku poszkodowanych zostało 64 pracowników – sześciu zginęło, dwa wypadki oceniono jako ciężkie, a 56 jako lekkie.

Niestety wzrasta liczba wypadków spowodowanych czynnikiem ludzkim. W przyczynach wszystkich wypadków w górnictwie sięga już 80 proc. Na 33 wypadki śmiertelne i ciężkie zaistniałe w 2019 r. aż 22 wywołane zostały błędem ludzkim. Wśród przyczyn, które wymienili autorzy raportu, są: nieprzestrzeganie podstawowych zasad i przepisów bhp, zła organizacja pracy, stosowanie niebezpiecznych jej metod, lekceważenie regulaminów, nadużycie alkoholu i wreszcie wykonywanie robót niezgodnie z dokumentacją. O skali problemu najlepiej świadczą wyniki kontroli przeprowadzonych przez pracowników okręgowych urzędów górniczych. W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami byli oni zmuszeni wstrzymać ruch maszyn, urządzeń i instalacji, bądź też prowadzenie robót górniczych aż w 1531 przypadkach. Ponadto przeprowadzone przez organa nadzoru górniczego kontrole wykazały, że spora liczba wypadków wynikała z nieświadomych błędów i niedostatecznego lub nieprofesjonalnego nadzoru ze strony osób kierownictwa i dozoru ruchu, a także nieznajomości zasad obowiązujących w technologii i organizacji procesów eksploatacji złóż. Dość powiedzieć, że w statystyce wypadków śmiertelnych i ciężkich w górnictwie według stanowiska poszkodowanych w ub.r. ponad 30 proc. stanowiły osoby dozoru ruchu i strzałowi. Tymczasem rok wcześniej wskaźnik ten ledwo przekraczał 11 proc. 

Niski poziom szkoleń
Duży wpływ na stan bezpieczeństwa w zakładach górniczych miał – jak zauważyli autorzy raportu – niski poziom szkoleń. Obecnie – co podkreślono – nie ma już wymogu weryfikacji prowadzonych szkoleń adresowanych do osób wykonujących czynności ruchu zakładów górniczych. Każdy może szkolić. W efekcie w drodze przetargów wyłaniane są oferty najkorzystniejsze cenowo, często dumpingowo, niegwarantujące odpowiedniego poziomu, zarówno w dziedzinie bhp, jak każdej innej, w tym szkoleń specjalistycznych. W tej kwestii nadzór górniczy zdecydował się działać niemalże natychmiast. Powołana przez prezesa WUG Komisja ds. Szkoleń w Górnictwie opracowała ujednolicone wymagania kwalifikacyjne do wykonywania określonych czynności w ruchu podziemnego zakładu górniczego, w tym obsługi maszyn i urządzeń, a także wydała minimalne wymagania dotyczące okresów dla kursów, na podstawie których wykonywane będą czynności specjalistyczne w ruchu podziemnych zakładów górniczych. Przedsiębiorcy górniczy zostali zobowiązani do ich zastosowania uchwałą podjętą przez Komisję Bezpieczeństwa Pracy w Górnictwie.

Raport WUG o stanie bezpieczeństwa w 2019 r. wskazuje również na utrzymującą się na wysokim poziomie liczbę zgonów naturalnych w górnictwie. W ciągu czterech minionych lat zanotowano łącznie 54 takie przypadki. Ich główną przyczyną był zawał mięśnia sercowego i ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa. Takie przypadki powinny również skłonić pracodawców do podjęcia działań profilaktycznych. Powinny być one – co podkreślono – powiązane z nałożonymi na pracodawcę odpowiednimi przepisami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na podwyżce CIT dla największych firm energetycznych i paliwowych budżet ma zyskać blisko 7 mld zł

Prawie 7 mld zł w trzy lata ma przynieść budżetowi podwyżka podatku CIT dla największych firm paliwowych i energetycznych - poinformowało MF w odpowiedzi na pytania PAP. Podwyżka ma wejść w życie od przyszłego roku.

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.

Korzyści z awansu Polski do grona rynków rozwiniętych będą rozłożone w czasie

Korzyści z awansu Polski do grona rynków rozwiniętych będą rozłożone w czasie - uważają ekonomiści PIE. Wskazali, że udział Polski w indeksie krajów rozwiniętych będzie mniejszy niż w indeksie rynków rozwijających się, ale w grę wchodzi o wiele większy kapitał.

1748950456 cpkkoncepcja

Planowane na 2027 r. nakłady na drogi i kolej wyniosą 62,4 mld zł

Planowane w projekcie budżetu na 2027 r. nakłady na drogi i kolej, bez środków na realizację budowy CPK, wyniosą 62,4 mld zł - poinformowało w piątek Ministerstwo Finansów. Z tej kwoty 26,4 mld zł to środki z budżetu państwa.