Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.00 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

280.10 PLN (-1.37%)

ORLEN S.A.

128.94 PLN (+0.09%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.43 PLN (+0.36%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.18 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

20.98 PLN (+1.65%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-1.63%)

Złoto

5 073.69 USD (-0.49%)

Srebro

81.56 USD (-3.36%)

Ropa naftowa

100.88 USD (-0.77%)

Gaz ziemny

3.15 USD (-2.84%)

Miedź

5.81 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.00 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

280.10 PLN (-1.37%)

ORLEN S.A.

128.94 PLN (+0.09%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.43 PLN (+0.36%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.18 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

20.98 PLN (+1.65%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-1.63%)

Złoto

5 073.69 USD (-0.49%)

Srebro

81.56 USD (-3.36%)

Ropa naftowa

100.88 USD (-0.77%)

Gaz ziemny

3.15 USD (-2.84%)

Miedź

5.81 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

O projekcie ustawy bardzo ważnej dla pracowników!

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na 7. miejscu rankingu znalazł się Kopex

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ustawa o ochronie miejsc pracy, czyli tzw. ustawa antykryzysowa powinna wejść w życie jak najszybciej, dlatego konsultacje społeczne projektu zostaną skrócone do 21 dni - powiedział we wtorek (5 marca) minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Przygotowany w resorcie pracy projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach na rzecz ochrony miejsc pracy, związanych z łagodzeniem skutków spowolnienia gospodarczego lub kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, został we wtorek przekazany do konsultacji społecznych. Kosiniak-Kamysz powiedział, że celem zaproponowanych w projekcie zmian jest utrzymanie miejsc pracy.

- To podstawowa zasada, która nam w tym przypadku przyświeca. Chodzi o to, aby dopłacać do utrzymania miejsc pracy, jeżeli obroty firmy spadły o 15 proc., a pracodawca chce ograniczyć wymiar czasu pracy lub przejść na tzw. postojowe - powiedział minister.

Jego zdaniem warto zainwestować w dopłaty do miejsc pracy na tym etapie i utrzymać je - zamiast wypłacać zasiłki dla bezrobotnych po upadku firmy.

- Do tego nie chcemy dopuścić - zadeklarował Kosiniak-Kamysz.

Zastrzegł, że nie wiadomo ile miejsc pracy uda się uratować dzięki wprowadzeniu zmian, bowiem to zależy od aktywności przedsiębiorców.

- My musimy stworzyć ramy prawne, z których oni mogliby skorzystać i zapewnić finansowanie. Proponujemy finansowanie z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP). Wydaje się, że to jest najbardziej celowe - powiedział.

Minister chce, by ustawa weszła w życie jak najszybciej, dlatego formalne konsultacje społeczne zostaną skrócone do 21 dni.

- Skracamy konsultacje, bowiem ten projekt dość mocno przedyskutowaliśmy z partnerami społecznymi. Oni go współtworzyli - powiedział.

Dodał, że po konsultacjach projekt szybko trafi na posiedzenie rządu.

- Reszta zależy już od parlamentu - dodał minister.

Projekt przewiduje, że firmy będą mogły skorzystać z instytucji tzw. przestoju ekonomicznego. Chodzi o sytuację, kiedy z przyczyn ekonomicznych niezależnych od pracownika ten nie wykonuje pracy, ale jest gotowy do jej wykonywania. Pracownik taki będzie mógł otrzymać - nie dłużej jednak niż przez sześć miesięcy (w okresie 12 miesięcy od dnia podpisania umowy o wypłatę świadczeń na rzecz ochrony miejsc pracy) - wynagrodzenie w wysokości co najmniej płacy minimalnej. Będzie ono finansowane częściowo przez pracodawcę, częściowo przez FGŚP.

Firma będzie mogła także obniżyć pracownikom wymiar czasu pracy i proporcjonalnie obniżyć wynagrodzenia bez konieczności dokonywania tzw. wypowiedzenia zmieniającego, przewidzianego w Kodeksie pracy. Obniżenie czasu pracy w tym trybie będzie możliwe na okres nie dłuższy niż sześć miesięcy (w okresie 12 miesięcy od dnia podpisania umowy o wypłatę świadczeń na rzecz ochrony miejsc pracy). Wymiar czasu pracy po obniżeniu nie będzie mógł być niższy niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy. Pracownikowi będzie przysługiwać w takim przypadku wynagrodzenie w wysokości co najmniej płacy minimalnej (finansowane częściowo przez pracodawcę, częściowo przez FGŚP) - proporcjonalnie do zastosowanego wymiaru czasu pracy.

W okresie pobierania przez pracownika świadczeń związanych z przestojem ekonomicznym oraz obniżonym wymiarem czasu pracy oraz w okresie bezpośrednio po tym (nie dłużej jednak niż przez trzy miesiące) obowiązywałby zakaz wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę z przyczyn od niego niezależnych.

Z rozwiązań zawartych w projekcie będą mogli skorzystać przedsiębiorcy, których obroty spadły o co najmniej 15 proc., ale wobec których nie zachodzą przesłanki ogłoszenia upadłości. Firmy, które zalegają ze składkami na ubezpieczenia lub Fundusz Pracy, będą musiały przedstawić plan spłaty tego zadłużenia. O przewidzianą w projekcie pomoc firmy będą występować do marszałków województw.

Resort finansów szacuje, że w 2013 r. na realizację ustawy zostanie przekazane z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych ok. 400 mln zł i 100 mln zł z Funduszu Pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Radni powiatu konińskiego poparli budowę w Koninie elektrowni jądrowej

Radni powiatu konińskiego podczas piątkowej sesji przyjęli uchwałę popierającą budowę w Koninie elektrowni jądrowej. W uzasadnieniu stanowiska wskazali, że inwestycja stanowiłaby silny impuls dla całego regionu.

Wiceminister Marek Gzik: Weto prezydenta jest decyzją skrajnie nieodpowiedzialną

Marek Gzik, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, komentując zawetowanie przez prezydenta unijnego programu SAFE zwraca uwagę na to, iż decyzja ta uderza w polskie uczelnie i instytuty badawcze.

W przyszłym tygodniu cena diesla może zbliżyć się do 8 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu kierowcy na stacjach paliw za diesla mogą zapłacić średnio 7,77-8,01 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl. Dodali, że benzyna (95) E10 może kosztować 6,54-6,69 zł za litr. Autogaz będzie wyraźnie tańszą alternatywą z ceną 3,14-3,25 zł za litr - zaznaczyli.

Kolorz: Warunki programu SAFE przypominały nieco ofertę „Providenta”

- Jeżeli mielibyśmy realnie spłacić około 180 miliardów złotych (lub nawet więcej, zależnie od kursu) przy kwocie bazowej 200 miliardów, to decyzję o odrzuceniu pożyczki w ramach SAFE należy uznać za dobrą - ocenia Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".