O podjęcie zdecydowanych działań i objęcie toczących się rozmów swoim bezpośrednim nadzorem apelują do premiera związkowcy z PGG

fot: Krystian Krawczyk

Sytuację PGG związkowcy oceniają jako dramatycznie złą

fot: Krystian Krawczyk

Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej w liście do premiera wyrazili zaniepokojenie dotychczasowym przebiegiem obrad zespołu, który ma wypracować program naprawczy dla górnictwa. Zaapelowali także do śląskich parlamentarzystów o zainteresowanie "dramatycznie złą" - jak ocenili - sytuacją spółki.

Skierowane do premiera Mateusza Morawieckiego oraz parlamentarzystów wystąpienia związkowców w tej sprawie opublikowało w piątek biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Związki z największej górniczej firmy poprosiły premiera o pilne spotkanie.

"Przebieg obrad zespołu do spraw transformacji górnictwa napawa nas niepokojem, bo wskazuje, że kosztami ewentualnej restrukturyzacji po raz kolejny mieliby zostać obarczeni pracownicy PGG i ich rodziny. Nie chcemy dopuścić do sytuacji, by - tak jak w roku 2015 - wszelkie ciężary związane z przekształceniami spółek węglowych spadły na załogi kopalń. Stanowiłoby to rażącą niesprawiedliwość" - napisali związkowcy do szefa rządu.

Przedstawiciele górniczych związków ocenili w liście, że "to nie załogi blokują odbiór węgla przez spółki energetyczne, to nie załogi podejmowały decyzje o kierunkach rozwoju PGG, więc to nie załogi powinny być obarczane konsekwencjami tych działań". Związkowcy przypomnieli, że premier wyraził wcześniej wolę uczestniczenia w rozmowach na temat przyszłości polskiego górnictwa.

"Zwracamy się o podjęcie zdecydowanych działań i objęcie toczących się rozmów swoim bezpośrednim nadzorem zgodnie z złożonymi deklaracjami na Śląsku" - czytamy w liście. Kolejne spotkanie zespołu, który ma wypracować plan dla górnictwa, zaplanowano na 10 września w Warszawie.

Według związkowców, głównym czynnikiem, "który sprowadził PGG na skraj bankructwa, są błędne decyzje rządzących, a zwłaszcza zarządzających spółkami energetycznymi".

"Państwowe koncerny z branży energetycznej od dawna nie odbierają zakontraktowanego węgla. Jeśli sytuacja ta nadal będzie miała miejsce, wkrótce PGG może ogłosić upadłość, co spowoduje wybuch niepokojów społecznych w całym regionie" - uważają związkowcy, którzy już wcześniej zwracali uwagę na problemy związane z odbiorem węgla przez spółki energetyczne.

W innym apelu, skierowanym do śląskich parlamentarzystów, związkowcy z PGG podkreślili m.in. że "obrona branży dającej pracę setkom tysięcy ludzi - w kopalniach, w firmach okołogórniczych i w podmiotach kooperujących z kopalniami - leży w żywotnym interesie wszystkich, którym leży na sercu dobrobyt Górnego Śląska".

"Ewentualna likwidacja kolejnych zakładów górniczych doprowadzi do wzrostu niepokojów społecznych, następnie do pozbawienia źródeł utrzymania wielu mieszkańców, a finalnie - znaczący spadek wpływów z podatków, które odprowadzają do samorządowych budżetów funkcjonujące na ich terenie spółki węglowe. Wzrost bezrobocia szybko przełoży się na zapaść społeczną obszarów pogórniczych, biedę i emigrację poza region" - napisali związkowcy do posłów i senatorów.

"Dziś możemy jeszcze spróbować temu zapobiec, o ile będziemy działać wspólnie. Czas zasypać podziały w ramach obozu Zjednoczonej Prawicy na Śląsku, bo tu chodzi o przyszłość całych miast i gmin oraz Górnego Śląska" - wskazali szefowie działających w PGG central. Zadeklarowali otwartość na dyskusję dotyczącą "sytuacji na Górnym Śląsku i koordynację działań, które przyniosą korzyści tysiącom mieszkańcom śląskich gmin i powiatów".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.