O górnictwie węgla w Kraju Klonowego Liścia

fot: ARC

Na zakończenie obrad prof. Ferri Hassani (na zdjęciu z prawej), reprezentujący organizatorów 23. ŚKG w Montrealu, przekazał symboliczną lampę górniczą dr. Rinaldo Cesaro Manciniemu (z lewej), przedstawicielowi organizatorów 24. ŚKG w Rio de Janeiro, w obecności prof. Józefa Dubińskiego, prezydenta Międzynarodowego Komitetu Organizacyjnego...

fot: ARC

Podczas Światowego Kongresu Górniczego w Montrealu wiele mówiono o wydobyciu rud, ale nie pominięto też tematyki węglowej.

Określamy przyszłość inżynierii górniczej - pod takim hasłem w dniach 11-15 sierpnia br. odbył się w Montrealu 23. Światowy Kongres Górniczy. W obradach uczestniczyło ponad 1400 uczestników, wśród których nie zabrakło silnej reprezentacji polskiego przemysłu wydobywczego.

W czasie 14 sesji tematycznych poruszono m.in. zagadnienia dotyczące górnictwa odkrywkowego i głębinowego, wentylacji, bezpieczeństwa, mechaniki górotworu, zrównoważonego rozwoju, geofizyki stosowanej i innowacji.

Prof. Józef Dubiński, prezydent Światowego Kongresu Górniczego, dyrektor naczelny Głównego Instytutu Górnictwa, podkreśla, że na tegorocznych obradach pojawili się delegaci z krajów, które dotychczas nie uczestniczyły w Kongresie.

- Z racji tego, że Kongres odbywał się w Kanadzie, sporo mówiono o górnictwie rudnym. Nie oznacza to jednak, że zabrakło miejsca dla węgla. Swoje referaty w tej materii przedstawili m.in. Niemcy, Brytyjczycy, Australijczycy, Amerykanie oraz nasza reprezentacja, która była jedną z największych w czasie tegorocznych obrad - wyjaśnia prof. Dubiński, który dodaje, że sporo miejsca poświęcono także produktywności i wyszukiwaniu talentów dla górnictwa.
Menedżerowie koncernów wydobywczych podkreślali, jak wielkie znaczenie ma przyciąganie młodych i utalentowanych ludzi do górnictwa.

- Z przykrością muszę przyznać, że tego typu działania w Polsce kuleją. A górnictwu potrzeba młodych ludzi z pasją, którzy są otwarci na świat i innowacje. To światowy trend. Na Kongresie spotykam ludzi z bogatym doświadczeniem, które zdobywali w różnych zakładach wydobywczych w różnych częściach świata. To sprawia, że są wszechstronni. U nas inżynier najczęściej zaczyna pracę w jednej kopalni i tam najczęściej ją też kończy. Po drodze nie ma szansy na zdobycie innych doświadczeń, bo barierą jest brak znajomości języków obcych - zaznacza prof. Dubiński, który stwierdza ponadto, że w czasie obrad poruszono także temat kobiet w górnictwie.

- Panie, które pracują w branży, dzieliły się swoimi doświadczeniami i sytuacjami, które spotykają je na co dzień. Mówiły m.in. o dyskryminacji, a także o przeciwnościach, z którymi muszą się zmagać - wyjaśnia prof. Dubiński.
Kolejny Światowy Kongres Górniczy ma odbyć się w Rio de Janeiro w 2015 r. Prof. Dubiński nie ukrywa radości, że to właśnie w Brazylii zostaną zorganizowane kolejne obrady.

- To kraj, o którego górnictwie nie mówi się za wiele. Należy jednak zauważyć, że jest ono szczególnie rozwinięte, zwłaszcza w zakresie wydobycia rud. Wydobywa się tam także węgiel kamienny. Myślę, że możliwość przyjrzenia się górnictwu tego kraju sprawi, że na kolejnych obradach pojawi się jeszcze większa liczba delegatów - stwierdza prezydent ŚKG.

Warto podkreślić, że tegorocznemu Kongresowi towarzyszyły też Międzynarodowe Sympozjum Automatyki i Robotyki w Budownictwie i Przemyśle Górniczym oraz Targi EXPO, w których udział wzięło ponad 300 wystawców reprezentujących przemysł górniczy i maszynowy, ale także takie dziedziny, jak automatyka i robotyka, budownictwo, technologie informatyczne czy wiertnictwo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.