O 3,8 proc. urośnie polska gospodarka w 2016 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotychczas czynnikiem sprawczym, utrzymującym dodatnie tempo wzrostu w gospodarce, był eksport netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tak prognozują analitycy prognozyRaiffeisen Polbanku. Z tego 0,6 pkt proc. dołoży od siebie zwiększona konsumpcja w wyniku programu Rodzina 500+. Nadmierne opodatkowanie przedsiębiorców może jednak zniechęcić ich do inwestycji i wstrzymać ożywienie w kolejnych latach. Pomoże za to ożywienie w strefie euro, która jest największym partnerem eksportowym Polski.

- Ze względu na zapowiadane zmiany w polityce fiskalnej sądzimy, że głównym motorem wzrostu w 2016 roku będzie konsumpcja prywatna. 17 mld zł, które polskie rodziny dostaną w postaci dodatku i programu 500+ w większej części zostanie przeznaczone na konsumpcję - uważa Marta Petka-Zagajewska, główna ekonomistka Raiffeisen Polbanku.

Według wyliczeń ekonomistki konsumpcja pod koniec roku wyniesie powyżej 4 proc. Według wstępnych szacunków GUS w 2015 roku popyt krajowy wzrósł o 3,4 proc., spożycie ogółem - o 3,2 proc., a w sektorze gospodarstw domowych - o 3,1 proc. Jak podkreśla Marta Petka-Zagajewska przyspieszenie konsumpcji przełoży się na wzrost gospodarczy.

- Sądzimy, że dynamika PKB przyspieszy do około 3,8 proc. rok do roku - prognozuje główna ekonomistka Raiffeisen Polbanku. - W naszym założeniu sam wkład wynikający z programu 500+ to 0,6 pkt proc. Gdyby nie było tego programu, to oczekiwany przez nas wzrost gospodarczy w Polsce byłby nieco słabszy niż wynik w 2015 r. i sięgałby około 3,2 proc.

Ekspertka zaznacza, że pozostałe zmiany zapowiadane na rynku wewnętrznym są czynnikami ryzyka. Wymienia tu nowo wprowadzane podatki czy niepewność co do możliwości zbilansowania budżetu w 2017 r.

- Jeśli okazałoby się, że niepewność dotycząca ogólnego rozwoju sytuacji będzie się negatywnie przekładać na plany inwestycyjne, to ten efekt inwestycji w dużym stopniu zżerałby nam pozytywny bodziec w postaci wyższej konsumpcji. To z kolei prowadziłoby do nieco niższego tempa wzrostu gospodarczego. Co ważne, nie tylko w 2016 r., lecz także w kolejnych latach wprowadzane i realizowane inwestycje zwiększają potencjał gospodarki i ułatwiają także szybszy wzrost gospodarczy w przyszłości - mówi Petka-Zagajewska.

Główna ekonomistka Raiffeisen Polbanku tłumaczy, że pozytywnie na dynamikę PKB powinien wpłynąć spodziewany wzrost eksportu w związku z ożywieniem w strefie euro. Zaznacza, że wspomaganie gospodarek wspólnego rynku przez Europejski Bank Centralny i będące jego efektem tanie finansowanie przełoży się w końcu na ożywienie w inwestycjach, co powinno podnieść tempo rozwoju do 2 proc. w 2017 r.

- Cały czas nasz eksport będzie dosyć dynamicznie wzrastał i w konsekwencji bilans pomiędzy eksportem a importem będzie lekko na plus. W najgorszym razie neutralny z punktu widzenia wzrostu gospodarczego - zakłada Marta Petka-Zagajewska.

Saldo handlu zagranicznego w 2015 r. dołożyło 0,3 pkt proc. do wzrostu Polski, który ogółem wyniósł 3,6 proc. Kraje Eurolandu odbierają 56,6 proc. polskiego eksportu.

W piątek (12 lutego) poznamy wstępne dane o PKB za IV kw. i cały rok dla strefy euro. Prognozowany wzrost dla Eurolandu to 1,5 proc.

- Naszym bazowym scenariuszem pozostaje kontynuacja stopniowego ożywienia gospodarczego w strefie euro, które generowane jest przede wszystkim przez coraz silniejszy popyt gospodarstw domowych. Korzystają one z poprawiającej się sytuacji na europejskim rynku pracy, a także z takich czynników, jak uporczywie niska inflacja i tanie surowce. Te z kolei przekładają się na większe możliwości wydawania środków na inne cele niż paliwa i energia - tłumaczy.

Marta Petka-Zagajewska zaznacza, że niewiadomą jest wpływ światowego klimatu związanego z wolniejszym rozwojem Chin. Podkreśla, że jest to czynnik, który rodzi niechęć inwestorów do ryzyka i spadek sentymentu na wszystkich rynkach, zwłaszcza wschodzących, do których należy też Polska.

- Tu, niestety, działa efekt psychologiczny. Mimo realnie niewielkiej skali powiązań z Chinami na samych obawach i pogorszeniu się globalnego sentymentu polska gospodarka także może tracić. To jest czynnik ryzyka, który dotyczy nie tylko Polski, lecz w zasadzie w większości państw. Strach może się przełożyć na faktyczne działania, przede wszystkim na ograniczenie konsumpcji i inwestycji. To prowadzić będzie do realnego wyhamowania wzrostu gospodarczego w Polsce i na świecie - prognozuje ekonomistka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.