NWR przesuwa w czasie kupno „Bogdanki”

Bogdanka AZ

fot: Anna Zych

Środki budżetowe przeznaczone na inwestycje początkowe mogą być wykorzystane między innymi na dofinansowanie drążenia wyrobisk i głębienia szybów

fot: Anna Zych

Holenderski koncern New World Resources, właściciel kopalń OKD zdecydował o przesunięciu daty rozpoczęcia okresu przyjmowania zapisów na sprzedaż akcji za łączną cenę 3.427 milionów złotych (w przybliżeniu 857 milionów euro), w celu nabycia wszystkich wyemitowanych akcji Lubelskiego Węgla “Bogdanka” w związku z decyzją Komisji Nadzoru Finansowego – czytamy w komunikacie nadesłanym portalowi nettg.pl

Polska Komisja Nadzoru Finansowego zażądała usunięcia warunku w ofercie, wymagającego zgody akcjonariuszy NWR na transakcję. Proponowane przejęcie „Bogdanki” przez NWR, według zasad notowania akcji obowiązujących w Wielkiej Brytanii - wymaga, aby sfinalizowanie oferty było uzależnione od zgody akcjonariuszy NWR. Co więcej, jako spółka zarejestrowana w Holandii, NWR podlega holenderskiemu prawu, według którego zgoda akcjonariuszy na transakcję jest również wymogiem. Stosownie do tego, zgoda akcjonariuszy NWR będzie przedmiotem Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Spółki, które zostało zwołane na 24 listopada 2010 r. – czytamy w komunikacie.

NWR złożył w KNF wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Decyzja NWR o przesunięciu terminu rozpoczęcia okresu zapisów jest podyktowana umożliwieniem KNF ponownego zbadania wniosku i zapewnienia prawidłowego przeprowadzenia oferty. Oczekuje się, że okres przyjmowania zapisów, rozpocznie się 29 października 2010.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.