NWR chce eksploatować płytsze pokłady w „Dębieńsku”
fot: ARC
- Nie będziemy sprowadzać górników z Czech, załoga kopalni to będą mieszkańcy Czerwionki i okolic - zapowiada dyrekcja nowego „Dębieńska” a chętni do pracy już składają podania
fot: ARC
Koncern New World Resources, który planuje reaktywować kopalnie „Dębieńsko” przeprowadził badania płytszych pokładów węgla w nieczynnym zakładzie. Ich wyniki były zaskakujące – poinformowała „Rzeczpospolita”.
Ján Fabián, dyrektor ds. operacyjnych NWR powiedział, że przeprowadzonych analiz wynika, że na tych poziomach może się znajdować około 50 mln ton węgla, najprawdopodobniej koksującego.
Sytuacja ta sprawia, że pozyskiwanie tego rodzaju paliwa ze złóż „Dębieńska” może być wyższe o ponad jedną czwartą niż wstępnie zakładano. Obecnie NWR posiada zgodę na wydobycie 190 mln ton węgla z głębszych pokładów. Zarząd spółki początkowo uważał, że surowiec będzie można wydobywać tylko w ten sposób. Dlatego początkowe koszty projektu „Dębieńsko” szacowano na 600-800 mln euro.
Później spółka zadecydowała o rozpoznaniu płytszych poziomów. Sprawiło to, że środki przeznaczona na inwestycje zmniejszyły się i wynoszą od 350-400 mln euro. Nakłady te miałyby być poniesione w przeciągu 5 lat.
Obecnie NWR ubiega się w resorcie środowiska o rozszerzenie licencji na wydobycie węgla na płytszych pokładach.
KWK "Dębieńsko" znajduje się w Czerwionce - Leszczynach, w powiecie rybnickim. Jej początki datuje się na rok 1853. W czasie okupacji hitlerowskiej należała do koncernu Hermann Göring. W 2000 roku została zamknięta z powodu nierentowności.