NSA oddalił skargę Ruptawy w sprawie eksploatacji górniczej

Ruptawa wikimedia org

fot: wikimedia.org

Malowniczo położone sołectwo Jastrzębia-Zdroju przegrało przed sądem sprawę o powstrzymanie planowanej na tym terenie eksploatacji górniczej JSW

fot: wikimedia.org

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę kasacyjną mieszkańców Ruptawy. Sprzeciw mieszkańców spowodowały zapisy uchwały dotyczące planowanej na tym terenie eksploatacji górniczej - podały władze Jastrzębia-Zdroju w portalu internetowym miasta.

 

Rozprawa odbyła się 23 marca, zaś wydany przez NSA wyrok jest prawomocny. Oznacza to, że plan miejscowy dotyczący Ruptawy, będącej częścią administracyjną Jastrzębia, pozostaje w obiegu prawnym jako prawo miejscowe
 

Przypomnijmy, że pod koniec 2008 roku mieszkańcy Ruptawy wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Sprzeciw mieszkańców spowodowały zapisy uchwały dotyczące planowanej na tym terenie eksploatacji górniczej. Skargi dotyczyły trzech następujących kwestii: uchybień proceduralnych w opracowywaniu planu miejscowego, zarzutów do czterech radnych z Ruptawy dotyczących niedoinformowania społeczności lokalnej o planie miejscowym i możliwej eksploatacji węgla kamiennego, zarzutów do sześciu radnych będących pracownikami Jastrzębskiej Spółki Węglowej o udział w głosowaniu nad uchwaleniem planu miejscowego.
 

Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z 10 sierpnia 2009 roku stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w części, a w pozostałym zakresie skargę mieszkańców oddalił. Ci z kolei wnieśli skargę kasacyjną. Zgodnie z wyrokiem NSA organem uprawnionym do określenia nowego terenu i obszaru górniczego jest minister środowiska i tylko taki teren oraz obszar górniczy już wyznaczony koncesją podlega przedstawieniu w planie miejscowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.