Nowym szefem PGNiG będzie wiceprezes BOT?

Nieoczekiwanie rada nadzorcza Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa na tydzień przerwała wybór zarządu firmy. Nowym faworytem do fotela prezesa gazowego koncernu jest Jerzy Kurella, do niedawna wiceprezes grupy energetycznej BOT - dowiedziała się \"Gazeta Wyborcza\". 

Rada nadzorcza Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa zakończyła prowadzone od poniedziałku rozmowy z kandydatami na stanowiska prezesa i czterech wiceprezesów koncernu. Wczoraj rada rozmawiała z kandydatami na prezesa i wydawało się, że zaraz poznamy nowy zarząd PGNiG, tak jak przy poprzednich konkursach. Jednak rada zdecydowała się ogłosić przerwę na tydzień i dopiero 12 marca kontynuować wybór zarządu. Powodów przerwy oficjalnie nie wyjaśniono.

Największe emocje budzi wybór nowego szefa gazowego koncernu. O to stanowisko ubiega się dotychczasowy prezes PGNiG Krzysztof Głogowski, a rywalizują z nim Piotr Woźniak, który był ministrem gospodarki w rządzie PiS, oraz dwóch wiceministrów skarbu w rządzie Marka Belki - Stanisław Speczik i Dariusz Marzec. Wszyscy legitymują się nie tylko stażem na wysokich stanowiskach w administracji państwowej, ale też doświadczeniem z zarządów dużych firm. Woźniak był wiceprezesem PGNiG, Speczik kierował kombinatem miedziowym KGHM, a Marzec do jesieni zeszłego roku zajmował stanowisko wiceprezesa Unipetrolu, czeskiego koncernu naftowego z grupy PKN Orlen. Wysokie notowania na \"giełdzie nazwisk\" ma też kandydatura Bogdana Pilcha, który od początku dekady kieruje polskim przedstawicielstwem koncernu Gaz de France, a wcześniej był prezesem polskiego przedstawicielstwa norweskiego Statoil.

Jednak obecnie za faworyta do fotela prezesa PGNiG uchodzi mniej znany Jerzy Kurella. - Ma poparcie z bardzo wysokiego szczebla w rządzie - twierdzi źródło. Kurella to 36-letni prawnik, który od 2002 r. pracował w PGNiG m.in. jako dyrektor departamentu prawnego i dyrektor zarządzający ds. negocjacji.

Za rządów PiS Kurella wygrał konkurs na wiceprezesa państwowej grupy energetycznej BOT Górnictwo i Energetyka, na kadencję kończącą się w połowie 2010 r. Jednak w lutym złożył dymisję, tłumacząc, że ma inną wizję rozwoju firmy niż jej główny akcjonariusz - państwowa Polska Grupa Energetyczna.

Z pracy w zarządzie BOT Kurella zrezygnował z dniem 16 marca, więc jeśli za tydzień zostałby wybrany na nowego szefa PGNiG, to mógłby szybko przejść na nowe stanowisko. Do nowego zarządu PGNiG mogą też wejść Hubert Konarski, prawnik, który w 2001 r. pracował nad kontraktem na import gazu z Norwegii i Andrzej Kania, dyrektor departamentu energetyki w Ministerstwie Gospodarki, a wcześniej specjalista od taryf w Urzędzie Regulacji Energetyki. 

Zobacz także:
Rada nadzorcza PGNiG przerwała konkurs na członków zarządu

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.