Nowy szef węglowej spółki PGE ma jasną misję

fot: Krystian Krawczyk

Petycja mieszkańców trzech polskich powiatów jest odpowiedzią na skargę podpisaną przez mieszkańców Kraju Libereckiego w sprawie zamknięcia kopalni Turów, która została złożona w Parlamencie Europejskim

fot: Krystian Krawczyk

Jacek Kaczorowski zna PGE GiEK od podszewki i cieszy się w niej autorytetem. Uważa, że aktywa wydzielane z grup energetycznych mogą z powodzeniem funkcjonować jako odrębne podmioty - czytamy w poniedziałkowym wydaniu Pulsu Biznesu.

W artykule przypomniano, że 11 kwietnia na czele spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna (PGE GiEK), skupiającej elektrownie węglowe i kopalnie węgla brunatnego całej grupy PGE, stoi Jacek Kaczorowski. Menedżer doskonale w energetyce znany, kierował już tzw. Gieksą w latach 2010-15 - wskazano.

Wieść niesie, że na pierwszym spotkaniu z podległymi mu menedżerami zapowiedział, że jedynym stałym elementem odniesienia jest zmiana. Trudno się dziwić, skoro jego misją jest przeprowadzenie kluczowej dla grupy operacji przeniesienia firmy spod skrzydeł PGE bezpośrednio pod skrzydła skarbu państwa - czytamy.

W rozmowie z Pulsem Biznesu Jacek Kaczorowski potwierdził, że słowo zmiana nadaje ton jego nowej misji.

- Moją misją jest skuteczne przeprowadzenie projektu wyłączenia aktywów węglowych ze struktury PGE. Ta operacja jest konieczna, by możliwe było zaplanowanie i dookreślenie transformacji energetyki przy jedoczesnej dbałości o bezpieczeństwo energetyczne państwa - powiedział.

Gazeta wskazała, że wydzielenie aktywów węglowych to kontynuacja projektu NABE (Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego), czyli koncepcji opracowanej przez poprzedni rząd, zakładającej odciążenie PGE, Tauronu, Enei i Energi. Wycięcie tych grup elektrowni węglowych, które emitują dużo gazów cieplarnianych i są źle postrzegane przez globalne instytucie finansowe, miało pomóc w realizowaniu inwestycji zielonych i zeroemisyjnych - czytamy.

W artykule zwrócono uwagę, że o ile poprzedni rząd zakładał, że NABE skupi elektrownie wydzielone ze wszystkich grup, o tyle dziś plan nie wyklucza rozdrobnienia tych spółek.

- Nie jestem zwolennikiem wielkich organizacji. Aktywa węglowe wydzielane z grup energetycznych mogą z powodzeniem funkcjonować jako odrębne spółki - uważa Jacek Kaczorowski.

Wskazano także, że przed wyborami projekt NABE został doprowadzony blisko finału, jednak dziś energetyczni decydenci robią krok wstecz - nie widzą możliwości złożenia podpisów pod analizami i wyliczeniami poprzedników. W efekcie znów jest poszukiwany doradca, który przeprowadzi wycenę aktywów - dodano.

Puls Biznesu wskazał, że w planie jest też ponownie zaproszenie do stołu banków, by zgodziły się na wydzielenie przypisanego do aktywów węglowych długu. Poprzednicy tę zgodę z bankami wynegocjowali w zamian za gwarancje państwowe (zadłużenie przypisane do aktywów PGE GiEK to ok. 5,4 mld zł). Z artykułu dowiadujemy się, że mimo to państwowa energetyka zakłada, że operację wydzielenia uda się przeprowadzić w 2025 r., a najpóźniej w 2026 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.

1764399499 gadowski

Gadowski: Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj

Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj - podkreślił podczas posiedzenia Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych poseł Krzysztof Gadowski z KO.

Dzięki unijnym pieniądzom odzyskają blask. Dotacje dostaną też górnicze obiekty

Rewitalizacja parku miejskiego w Tarnowskich Górach, adaptacja budynku kotłowni dawnej kopalni Saturn w Czeladzi na centrum wspinaczkowe czy wyposażenie otwartego muzeum przemysłowego w nowym centrum Dąbrowy Górniczej - znalazły się wśród 15 projektów rewitalizacji obszarów miejskich z woj. śląskiego, które uzyskały blisko 310 mln zł wsparcia z programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-27 (FESL).