Nowym prezesem państwowej firmy PERN Przyjaźń, właściciela ropociągów z Rosji do rafinerii w Polsce i Niemczech, został były szef tej firmy z końcówki rządów Jerzego Buzka. Do zarządu PERN trafił też działacz PO z Trójmiasta – napisała „Gazeta Wyborcza”.
Nowym prezesem PERN został wybrany w konkursie Krzysztof Spandowski, przez lata związany zawodowo z Trójmiastem, gdzie był m.in. szefem Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańsk.
Wybór nowego zarządu PERN był nieco zaskakujący, bo wydawało się, że zajmie się tym nowa rada nadzorcza spółki. Nabór do nowej rady PERN Ministerstwo Skarbu ogłosiło już na początku stycznia, przed ogłoszeniem konkursu do nowego zarządu spółki.
Jednak zarząd PERN zmieniono, podczas gdy krótkiej listy kandydatów do rady nadzorczej resort skarbu dotąd nie ogłosił.
Krzysztof Spandowski był już szefem PERN w 2001 r. Odwołany po objęciu władzy przez rząd Leszka Millera zajmował się m.in. organizacją samochodowego rajdu Transsyberia 2003. Kiedy prezydentem Warszawy został Lech Kaczyński, Spandowskiego powołano do zarządu warszawskiej spółki Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Z MPWiK pożegnał się jesienią 2006 r., kiedy został prezesem państwowego Siarkopolu Gdańsk.