Nowy rząd Olafa Scholza, który oprócz socjaldemokratów (SPD) tworzą Zieloni i Liberalni Demokraci (FDP), chciałby zamknąć elektrownie węglowe dopiero w 2030 r.

fot: Kajetan Berezowski

Największy udział w całkowitej konsumpcji węgla kamiennego i brunatnego w UE, wynoszącej 630 mln ton, mają Niemcy - 35 procent i Polska - 21 procent

fot: Kajetan Berezowski

Wraz z nadejściem 2022 r. Niemcy zamykają elektrownie jądrowe Brokdorf w Szlezwiku-Holsztynie, Grohnde w Dolnej Saksonii i Gundremmingen C w Bawarii. Trzy pozostałe elektrownie jądrowe w kraju zostaną zamknięte do końca 2022 r., co oznacza, że Niemcy na stałe zrezygnują z energii jądrowej. W najbliższych latach chcą przejść wyłącznie na odnawialne i zielone źródła energii.

W 2011 r., po wypadku w japońskiej elektrowni jądrowej Fukushima, Niemcy zdecydowały się odejśc od energetyki jądrowej. Powodem jest ryzyko awarii, a także odpady promieniotwórcze powstające w wyniku eksploatacji elektrowni jądrowych.

Jednak obecnie likwidowane elektrownie jądrowe przyczyniły się do zrównoważonej ochrony klimatu. - Każdego roku elektrownia jądrowa Grohnde wyprodukowała około 11 mld kilowatogodzin energii wolnej od węgla. Pozwoliło to zaoszczędzić prawie dziesięć milionów ton dwutlenku węgla rocznie, pomagając chronić klimat – poinformowała spólka PreussenElektra, który obsługuje elektrownię Grohnde.

Elektrownia jądrowa Brokdorf, eksploatowana przez tę sama spółkę, zaoszczędziła ok. 380 mln ton dwutlenku węgla podczas swojej 35-letniej eksploatacji, który musiałby zostać wprowadzony do środowiska, gdy spalano w niej węgiel lub gaz.

Blok C elektrowni Gundremmingen, obsługiwany przez RWE, osiągnął podobne oszczędności w zakresie emisji dwutlenku węgla

Teraz Niemcy chcą zakończyć produkcję energii z węgla. Nowy rząd Olafa Scholza, który oprócz socjaldemokratów (SPD) tworzą Zieloni i Liberalni Demokraci (FDP), chciałby zamknąć elektrownie węglowe do 2030 r.

Również do 2030 r. niemiecka koalicja rządząca ma zamiar osiągnąć 80 proc. produkcji energii ze źródeł odnawialnych.W 2045 Niemcy mają zamiar osiągnąć neutralność klimatyczną.  

Transformacja energetyki i gospodarki będzie wymagała nadzwyczajnych inwestycji. Claudia Kemfert, ekonomistka i ekspert ds. badań energetyki i ochrony środowiska z niemieckiego Instytutu DIW, powiedziała w rozmowie z zagranicznymi dziennikarzami, że według badań należy inwestować od 50 do 80 mld euro rocznie na wspieranie inwestycji ekologicznych. Niemiecki rząd jest gotów wyasygnować na nie 60 mld euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.