Nowy model Autosana dla Szwedów

Autosan a1212c eurolider infobus pl

fot: infobus.pl

Szwedzi zamówili partię nowych autobusów A12.12c Eurolider z fabryki Autosan

fot: infobus.pl

Firma Autosan z Sanoka w Podkarpackiem rozpoczęła produkcję nowego modelu autobusu. Pojazd o nazwie A12.12C Eurolider trafił na rynek krajowy i zagraniczny.

Katarzyna Hydzik z biura handlu i marketingu Autosanu poinformowała, że nowe autobusy zostały zakupione przez spółkę Veolia Transport Polska, znalazły także nabywcę w Szwecji.

- W Polsce jeden z pojazdów trafił na Podkarpacie; kolejne cztery zasiliły flotę autobusową Veolii Kujawy z siedzibą w Toruniu; piąty autobus, w ramach tego samego zamówienia zostanie dostarczony w sierpniu - dodała Hydzik.

Nowy model autobusu trafił także na rynek szwedzki, jak zaznaczyła Hydzik, był to już 30. autobus z rodziny Eurolider, jaki firma sprzedała do tego kraju.

- Do tej pory szwedzcy odbiorcy kupowali 13-metrowe wersje autobusów, zarówno niskowejściowych, jak i ze standardową wysokością podłogi. Po roku eksploatacji użytkownicy przekazali nam uwagi i opinie dotyczące posiadanych autobusów. Wszystkie zostały przeanalizowane, a część z nich zastosowana w produkcji. Dzięki temu nowy model A12.12C jest maksymalnie przystosowany do wymagań odbiorców - powiedziała Hydzik.

Autobusy A12.12C to 12-metrowe pojazdy przeznaczone do pasażerskiej komunikacji międzymiastowej, należące do nowej rodziny autobusów o wspólnej nazwie Eurolider. Wyposażone są w silnik Cummins EURO 5, mechaniczną skrzynię biegów ZF, retarder (wspomaga hamowanie silnikiem na stromych zjazdach) oraz klimatyzację.

Autosan jest jedną z najstarszych fabryk w Polsce; początek jej istnienia sięga 1832 roku. Obecnie, oprócz autobusów, zakład produkuje dla wojska, m.in. szczelne kabiny elektromagnetycznie. Od 2001 r. projektuje i produkuje elementy pojazdów szynowych, zwłaszcza nadwozia szynobusów i tramwajów. W tym zakresie współpracuje m.in. z PESA Bydgoszcz, NEWAG z Nowego Sącza oraz z Poznańskimi Zakładami Naprawczymi Taboru Kolejowego. W spółce pracuje ok. 900 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.