Energetyka: To największa obecnie taka inwestycja w Europie

fot: Janusz Szymonik

Galloping to niebezpieczne zjawisko związane z powstawaniem tzw. drgań samowzbudnych przewodów napowietrznych linii elektroenergetycznych, powodowanych przez wiatr

fot: Janusz Szymonik

Kosztem ok. 4 mld zł netto w należącej do Grupy PGE Elektrowni Rybnik powstanie nowy blok gazowo-parowy o mocy 882 megawatów, który wytworzy energię dla ok. 2 mln mieszkańców. W czwartek podpisano umowę z wykonawcą bloku. Prezes PGE Wojciech Dąbrowski ocenił, że to największa obecnie taka inwestycja w Europie.

Blok o sprawności blisko 64 proc. ma być gotowy za niespełna cztery lata, w końcu roku 2026. Jednostkę zbuduje konsorcjum Polimeksu Mostostalu i Siemensa - wartość podpisanej w czwartek głównej umowy przekracza 3 mld zł. Blok zastąpi cztery wysłużone, ponad 50-letnie bloki węglowe. Zużyje ok. 1 mld m sześc. gazu rocznie.

- PGE ocenia, że nie będzie to gaz rosyjski. Gaz, który będzie spalany w naszych źródłach wytwarzania energii elektrycznej, będzie w dużym stopniu gazem pochodzącym z innych kierunków i źródeł niż dotychczas - przede wszystkim z gazoportu LNG, Baltic Pipe i lokalnego wydobycia - powiedział prezes Dąbrowski.

Szef największego krajowego producenta energii (PGE wytwarza ok. 40 proc. produkowanego w Polsce prądu) podkreślił, że Polska w ostatnich latach zrobiła bardzo wiele dla dywersyfikacji źródeł dostaw gazu.

- Gazoport w Świnoujściu jest rozbudowywany do przerobienia 10 mld m sześc. gazu. Podłączony został Baltic Pipe, co daje kolejne 5 mld m sześc. gazu; zwiększa się także wydobycie krajowe - wyliczał Dąbrowski.

Jak mówił, za cztery lata, gdy ruszy nowy blok w Rybniku, możliwości gazoportu będą podwojone, a gazociąg Baltic Pipe będzie pracował pełną parą.

- Zakładam, że jeżeli za cztery lata gaz rosyjski w ogóle będzie jeszcze w Polsce, to na pewno będzie w bardzo niewielkim procencie. Polska robi dziś bardzo wiele, aby uniezależnić się od rosyjskiego gazu - powiedział prezes PGE.

Oprócz bloku gazowego w Rybniku, Grupa PGE kończy też budowę dwóch bloków energetycznych o łącznej mocy ponad 1,3 tys. MW w Elektrowni Dolna Odra. Budowa jest zaawansowana w ok. 85 proc., a zakończenie inwestycji ma nastąpić jeszcze w tym roku, a najdalej do połowy roku przyszłego.

Jak poinformował prezes Dąbrowski, w roku 2030, po zakończeniu realizowanych i planowanych inwestycji, Grupa PGE będzie zużywać rocznie ponad 3 mld m sześc. gazu, z czego ok. 1,2 mld m sześc. w Dolnej Odrze oraz ok. 1 mld m sześc. w Rybniku. Pozostały gaz będzie wykorzystywany w mniejszych projektach - m.in. w ciepłowniach. Do 2030 należące do PGE ciepłownie mają być w pełni zdekarbonizowane.

Przedstawiciele PGE podkreślali w czwartek, że nowy blok w Rybniku spełni ajostrzejsze wymagania środowiskowe na świecie; praktycznie nie będzie emitował pyłów i tlenków siarki, zaś emisja CO2 wyniesie 330 kg na megawatogodzinę.

- Konsekwencje realizujemy naszą strategię dojścia w 2050 roku do zeroemisyjności - podkreślił Wojciech Dąbrowski.

Jak mówił prezes PGE, przejście na niskoemisyjne źródła wytwórcze jest oczekiwaniem klientów Grupy. Dąbrowski ocenił, że węgiel jeszcze przez kilkanaście lub ok. 20 lat pozostanie jeszcze podstawowym paliwem krajowej energetyki, jednak dekarbonizacja i produkcja energii wyłącznie z czystych źródeł jest procesem nieuchronnym, w którym PGE należy do liderów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.