Nowość w polskim górnictwie - podglądanie na smartfonie

fot: Kajetan Berezowski

Wystarczy kliknąć i już na ekranie smartfona pojawiają się aktualne informacje o ruchu kopali – demonstrują Mariusz Szyguła (z lewej) i Mirosław Tompalski

fot: Kajetan Berezowski

Czy można obserwować pracę kopalni na smartfonie? Jak najbardziej! Inżynierowie z kopalni Bielszowice opracowali specjalną aplikację do monitorowania zagrożeń i procesów wydobywczych na dole kopalni. W polskim górnictwie to zupełne novum.

Aplikacja działa w systemie android. Została zaprojektowana i wykonana przy wykorzystaniu narzędzia "open source", zakładającego swobodę dostępu do oprogramowania dla wszystkich jego uczestników. Takie rozwiązanie zapewnia użytkownikom prawo do legalnego oraz darmowego uruchamiania, kopiowania, rozpowszechniania, analizowania, modyfikacji oraz ulepszania i rozbudowy istniejących produktów.

***
Aplikacja wymyślona przez rudzkich inżynierów jest kompatybilna z systemem wizualizacji oraz wspomagania procesów technologicznych i bezpieczeństwa Zefir, który automatycznie reaguje na każde niebezpieczne zdarzenie w kopalni, w tym przekroczenie poziomu stężeń gazów w podziemnych wyrobiskach.

- System Zefir jest obecny w naszej kopalni od 1998 r. i stale był rozbudowywany. Do tej pory można było śledzić funkcjonowanie kopalni na komputerach stacjonarnych w ramach zakładu. Teraz istnieje możliwość prezentowania danych na urządzeniach mobilnych, w tym na tabletach i smartfonach poza nim. Na potrzeby tej aplikacji nie musieliśmy opracowywać żadnych dodatkowych danych. Bazujemy na tych, które są generowane przez system Zefir - wyjaśnia Mirosław Tompalski, informatyk i współtwórca aplikacji.

***
Rozwiązanie jest absolutną nowością w polskim górnictwie. W ub.r. prezes Wyższego Urzędu Górniczego wyraził zgodę na odstąpienie od wymagań związanych z udostępnianiem danych z systemów wspomagania poza kopalnią. Aplikacja zostanie niebawem wdrożona. Dzięki niej będzie można w ciągu 30 sekund zapoznać się ze wszystkimi zdarzeniami, które w ciągu ostatnich godzin miały miejsce w bielszowickim zakładzie górniczym.

- Wystarczy kliknąć i już na ekranie smartfona pojawiają się informacje o aktualnych alarmach, postępie ścian, sytuacji metanometrycznej, można nawet podejrzeć schematy kopalni z naniesionymi czujnikami i wartościami, łącznie z aktualnymi wskazaniami - instruuje Mariusz Szyguła, drugi współtwórca wynalazku.

Dla kierownika ruchu zakładu czy chociażby szefa Działu Wentylacji nowy wynalazek stanowić będzie istotne narzędzie, ułatwiające kontakt z osobami odpowiedzialnymi za funkcjonowanie kopalni w czasie nieobecności spowodowanej np. wyjazdem służbowym.

***
Inżynierowie z Bielszowic mają zamiar rozbudowywać aplikację. Być może jeszcze w tym roku zostanie ona skojarzona z modułem wspomagania prowadzenia akcji ratowniczej. To z kolei umożliwiłoby osobom ze ścisłego kierownictwa kopalni szczegółowe zapoznanie się z jej przebiegiem już w drodze do kopalni.

Twórcom aplikacji wypadałoby zadać na koniec pytanie, kiedy zaistnieje możliwość sterowania kopalnią przy pomocy smartfona.

- Obecnie nie ma żadnej możliwości zdalnej ingerencji w system. Nie ma też potrzeby, aby kierownik ruchu zakładu górniczego zdalnie ingerował w sterowanie kopalnią. Poza tym przepisy Prawa geologicznego i górniczego wykluczają stosowanie tego rodzaju rozwiązań - tłumaczy Mariusz Szyguła.

Tymczasem innowacyjne rozwiązanie z Bielszowic niebawem trafi na Ogólnopolski Konkurs Poprawy Warunków Pracy, organizowany dorocznie przez resort pracy. Ekipa inżynierów z kopalni Bielszowice w składzie: Michał Piecha, Mariusz Szyguła, Mirosław Tompalski, Waldemar Wyderka, Damian Gacka i Dariusz Starczewski już raz sięgnęła po jedną z nagród, właśnie za rozszerzenie funkcjonalności systemu wizualizacji Zefir o moduł wspomagania prowadzenia akcji ratowniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.