Nowoczesny system teleinformatyczny odbierze zgłoszenia od klientów Taurona

1552387262 usuwanie awarii tauron

fot: Tauron

Energetycy Taurona usuwają obecnie awarie na sieci niskiego napięcia,

fot: Tauron

Tauron Dystrybucja, jako pierwsza spółka energetyczna w Polsce, wdrożyła system Wirtualnego Agenta, który wspiera proces przyjmowania i rejestracji zgłoszeń awarii sieci energetycznej - poinformowały portal netTG.pl slużby prasowe spółki. Od połowy 2018 r., oprócz tradycyjnych konsultantów, zgłoszenia na linii alarmowej 991 przyjmuje 500 Wirtualnych Agentów. Pozwala to na jednoczesne przyjmowanie i rejestrowanie kilkuset zgłoszeń telefonicznych.

Wirtualny Agent to awatar, system teleinformatyczny, wykorzystujący nowoczesne technologie oparte na bazie mechanizmów sztucznej inteligencji. Można się z nim porozumiewać za pomocą mowy. Głównym zadaniem Wirtualnego Agenta w Tauronie jest zarejestrowanie zgłoszenia, zapisanie adresu wystąpienia awarii i opisu zdarzenia.

System podczas dialogu analizuje wypowiadane frazy, określając ich znaczenie i uzupełniając w sposób automatyczny odpowiednią formatkę w systemie rejestracji zgłoszeń. Wirtualny Agent może również poinformować klientów firmy o występujących awariach i obszarze ich oddziaływania,  trwających pracach czy statusie obsługiwanych spraw. Pomysł wdrożenia Wirtualnego Agenta po raz pierwszy pojawił się w Tauronie w 2017 r.

- To odpowiedź na potrzeby obsługi masowych zgłoszeń kierowanych na linii 991 w czasie awarii występujących na skutek intensywnych zdarzeń pogodowych. Najpierw przeprowadziliśmy roczny test skuteczności użycia Wirtualnego Agenta na terenie jednego z oddziałów firmy. Pozytywne wnioski zebrane podczas testu, czyli skuteczna rejestracja ponad 8 tys. zgłoszeń zebranych w sposób automatyczny zadecydowała o wdrożeniu rozwiązania na całym terenie działania spółki – mówi Grzegorz Krajewski, dyrektor departamentu operatora sieci w Tauron Dystrybucja.

Na początku marca bardzo silny huraganowy wiatr był katastrofalny w skutkach dla linii energetycznych. Przewracające się pod naporem silnego wiatru drzewa zrywały i uszkadzały przewody i słupy. Kilkaset tysięcy gospodarstw domowych zostało bez prądu. W czasie, gdy energetycy zmagali się ze skutkami żywiołu i odbudowywali sieć energetyczną, Wirtualni Agencji przyjęli ponad 13,5 tys. zgłoszeń. Konsultanci w tym czasie zarejestrowali blisko 5,2 tys. zgłoszeń dotyczących awarii.

Po siedmiu miesiącach działania systemu, Wirtualni Agenci przyjęli i zarejestrowali ponad 86 tys. zgłoszeń dotyczących awarii sieci energetycznej oraz uszkodzeń oświetlenia ulicznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.