fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Związki zawodowe traktują projekt Nowoczesnej jako zamach na nie, Nowoczesna uważa, że pomaga gospodarce i... związkom zawodowym
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Czy związki zawodowe powinny utrzymywać się wyłącznie ze składek członkowskich czy też wymagają wsparcia ze strony pracodawców, jak to dzieje się obecnie? Dyskusja nad tym dylematem trwa od lat, a tymczasem z projektem zmian ustawy o związkach zawodowych i kodeksu pracy występuje Nowoczesna Ryszarda Petru. Mało prawdopodobne jest, by projekt zyskał większościowe poparcie w Sejmie.
Chyba ani przez chwilę w Nowoczesnej nie pomyśleli, że mogą doprowadzić do zmian w rzeczonej ustawie. Partii rywalizującej o wpływy z Platformą Obywatelską wypada, co jej nie wypada i wystarczy, że ich projekt wywoła dyskusję. Tak w parlamencie, jak i poza nim. I tak się już dzieje.
"Poselski projekt zmiany ustawy o związkach zawodowych i kodeksu pracy autorstwa Nowoczesnej narusza fundamentalne wolności w zakresie swobody tworzenia, działania i rozwiązywania organizacji zrzeszających pracowników. Zaś rzeczywistym celem nowelizacji jest doprowadzenie do likwidacji związków zawodowych w Polsceˮ - uważa Solidarność.
I ma się rozumieć, negatywnie wyraża się o projekcie (co łatwo było przewidzieć) i domaga się jego odrzucenia (co też i stanie się).
I cóż takiego chcą zmienić posłowie Nowoczesnej w ustawie o związkach zawodowych powstałej w 1991 r. i później wielokroć nowelizowanej, ale nie tak, jakby sobie tego życzyły siły polityczne, dla których działalność związkowa w formie przewidzianej przez ustawę jest anachroniczna, niekorzystna dla gospodarki i tak dalej.
Oto projekt Nowoczesnej
Prezentujemy go w brzmieniu oryginalnym.
"USTAWA z dnia ......... o zmianie ustawy o związkach zawodowych oraz ustawy ‒ Kodeks pracyˮ.
Art. 1.W ustawie z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1881) wprowadza się następujące zmiany:
1) w art. 13 pkt 10 otrzymuje brzmienie:
"10) źródła finansowania działalności związku, sposób ustanawiania i zbierania składek członkowskich oraz zasady prowadzenia gospodarki finansowej związku;";
2) w art. 25 ust. 2 otrzymuje brzmienie:
"2. Pracownik ma prawo do zwolnienia od pracy zawodowej na czas niezbędny do wykonania doraźnej czynności wynikającej z jego funkcji związkowej poza zakładem pracy, jeżeli czynność ta nie może być wykonana w czasie wolnym od pracy. Za czas wykonywania takiej doraźnej czynności pracownikowi nie przysługuje wynagrodzenie z tytułu stosunku pracy nawiązanego z pracodawcą.";
3) w art. 31 ust. 2 i 3 otrzymują brzmienie:
"2. Zwolnienia od pracy, o których mowa w ust. 1, udzielane są bezpłatnie na wniosek zarządu zakładowej organizacji związkowej. Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, tryb udzielania zwolnień od pracy oraz zakres uprawnień przysługujących pracownikowi w czasie tych zwolnień, uwzględniając konieczność udokumentowania przesłanek do zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy oraz zachowania przez pracownika uprawnień niezwiązanych z należnym od pracodawcy wynagrodzeniem.
3. Pracownik ma prawo do zwolnienia od pracy zawodowej na czas niezbędny do wykonania doraźnej czynności wynikającej z jego funkcji związkowej, jeżeli czynność ta nie może być wykonana w czasie wolnym od pracy. Za czas wykonywania takiej doraźnej czynności pracownikowi nie przysługuje wynagrodzenie z tytułu stosunku pracy nawiązanego z pracodawcą.";
4) art. 33 otrzymuje brzmienie:
"Art. 33. 1. Zakładowa organizacja związkowa ma prawo zwoływania na terenie zakładu pracy spotkań pracowników w celu omówienia spraw dotyczących ogółu członków organizacji związkowej lub ogółu pracowników.
2. Na uzasadniony wniosek zarządu zakładowej organizacji związkowej pracodawca ma obowiązek udostępnić dla przeprowadzenia spotkania, o którym mowa w ust. 1, położone na terenie zakładu pracy odpowiednie pomieszczenie wyposażone w urządzenia techniczne niezbędne do przeprowadzenia spotkania.
3. Pracodawca jest zwolniony z obowiązku, o którym mowa w ust. 2, jeżeli nie dysponuje pomieszczeniem odpowiednim dla przeprowadzenia spotkania, o którym mowa w ust. 1.";
5) art. 331 otrzymuje brzmienie:
"Art. 331. 1. Zakładowa organizacja związkowa i pracodawca mogą zawrzeć porozumienie w sprawie pobierania przez pracodawcę na rzecz zakładowej organizacji związkowej składek związkowych od pracowników.
2. W przypadku zawarcia porozumienia, o którym mowa w ust. 1, pobieranie przez pracodawcę składek związkowych jest uzależnione od pisemnej zgody każdego z pracowników.
3. Pracodawca, z którym zakładowa organizacja związkowa zawarła porozumienie, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany niezwłocznie przekazywać kwoty pobranych składek związkowych na rachunek bankowy wskazany przez zakładową organizację związkową w treści porozumienia.";
6) art. 341 otrzymuje brzmienie:
"Art. 341. 1. Pracodawcy objęci działaniem międzyzakładowej organizacji związkowej mają obowiązek zwolnić:
1) bezpłatnie z obowiązku świadczenia pracy na okres kadencji w zarządzie międzyzakładowej organizacji związkowej - na podstawie art. 31 ust. 1 w związku z art. 34 ust. 2,
2) od pracy zawodowej, bez zachowania prawa do wynagrodzenia - na podstawie art. 31 ust. 3
- odpowiednio do udziału liczby członków tej organizacji zatrudnionych u danego pracodawcy w łącznej liczbie członków tej organizacji zatrudnionych u wszystkich pracodawców objętych działaniem tej organizacji - w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy.
2. Zarząd międzyzakładowej organizacji związkowej przedstawia pracodawcy, który zwolni pracownika lub pracowników z obowiązku świadczenia pracy lub od pracy zawodowej, informacje o liczbie członków tej organizacji zatrudnionych u wszystkich pracodawców objętych działaniem tej organizacji oraz u każdego z tych pracodawców - w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy, według stanu na ostatni dzień miesiąca.";
7) po rozdziale 4 dodaje się rozdział 4a w brzmieniu
"Rozdział 4a
Jawność gospodarki finansowej związków zawodowych
"Art. 343.Gospodarka finansowa związków zawodowych jest jawna.
Art. 344 Związek zawodowy podaje sprawozdanie finansowe, sporządzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz. U. z 2013 r. poz. 330, z późn. zm.1 do publicznej wiadomości poprzez umieszczenie na stronie internetowej urzędu obsługującego ministra właściwego do spraw pracy.
1 Zmiany tekstu jednolitego wymienionej ustawy zostały ogłoszone w Dz. U. z 2013 r. poz. 613, z 2014 r. poz. 768 i 1100 oraz z 2015 r. poz. 4, 978, 1045, 1166, 1333 i 1844.
2) Zmiany tekstu jednolitego wymienionej ustawy zostały ogłoszone w Dz. U. z 2014 r. poz. 1662 oraz z 2015 r. poz. 1066, 1220, 1224, 1240, 1268, 1735.
2. Sprawozdanie finansowe, o którym mowa w ust. 1, podawane jest do publicznej wiadomości w terminie miesiąca od upływu terminu, do którego powinno być sporządzone.".
Art. 2. W ustawie z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 2014 r. poz. 1502, z późn. zm.) w art. 258 § 2 otrzymuje brzmienie:
"§ 2. Wydatki związane z działalnością komisji pojednawczej ponoszą w częściach równych pracodawca i zakładowa organizacja związkowa, a jeżeli u danego pracodawcy nie działa zakładowa organizacja związkowa - w całości pracodawca. Wydatki te obejmują również równowartość utraconego wynagrodzenia za czas nieprzepracowany przez pracownika w związku z udziałem w postępowaniu pojednawczym."
Art. 3. Związki zawodowe, w terminie 3 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, dostosują statuty do przepisów ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą.
Art. 4. Do końca kadencji osób zwolnionych przed dniem wejścia w życie ustawy z obowiązku świadczenia pracy na podstawie art. 31 ust. 1 ustawy zmienianej w art. 1, stosuje się przepisy dotychczasowe, nie dłużej jednak niż przez rok od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.
Art. 5. Umowy, o których mowa w art. 33 ust. 1 ustawy zmienianej w art. 1, zawarte przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, zachowują moc przez okres na jaki zostały zawarte, nie dłużej jednak niż przez rok od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.
Art. 6. Ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.ˮ.
Nowoczesnej co i dlaczego
Dlaczego? Dlatego choćby, że "obecnie, ustawa z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych przewiduje w art. 31 prawo do zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy przez funkcyjnych członków zarządu zakładowej organizacji związkowej. W przedziale 150-500 członków zakładowej organizacji związkowej jest to jeden pracownik, a w przedziale 1001-2000 członków - 3 pracowników. Tacy pracownicy, zależnie od wniosku związku, mogą być zwolnieni z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenie lub bezpłatnie. W pierwszym przypadku koszty ponosi pracodawca. Nadto, art. 31 ust. 3 nakłada na pracodawcę obowiązek zwolnienia pracownika od pracy zawodowej z zachowaniem prawa do wynagrodzenia na czas wykonania doraźnej czynności związanej z funkcją związkowąˮ - stwierdzają autorzy projektu.
A o to kilka wyjaśnień z wielu (gdyby ktoś chciał zapoznać się ze wszystkimi, można uczynić to w tym miejscu).
• "Przyjęcie proponowanego projektu ustawy wynika z potrzeby ograniczenia niektórych uprawnień związków zawodowych i ich organizacji oraz wprowadzenia pełnej transparentności gospodarki finansowej związków zawodowych. Prawo do zrzeszania się pracowników i zbiorowego reprezentowania ich interesów wobec pracodawców i ustawodawców nie może być kwestionowane w rozwiniętym, demokratycznym społeczeństwie. Istnienie reprezentacji związkowej zwiększa efektywność negocjacji i egzekwowania praw pracowniczych, zarówno na szczeblu publicznym, jak i na poziomie zakładu pracy. Przynależność i działalność w związku zawodowym ma charakter działalności społecznej, dobrowolnego zaangażowania swojego czasu i środków dla wspólnego dobra - w tym przypadku dobra swojego i współpracowników oraz przyszłych pracowników...ˮ.
• "Jednocześnie autorzy zwracają uwagę, że w obecnym stanie prawnym związki zawodowe w Polsce wyposażone są w przywileje, których nie mają inne organizacje społeczne. Efektem tego jest obciążenie pracodawców kosztami funkcjonowania związków, a w ostateczności - klientów (w postaci wyższych cen lub gorszej jakości usług) i podatników (uzwiązkowienie najwyższe jest w sektorze publicznym). Powoduje to również zupełnie zbędną antagonizację związków z pracodawcami, niezrzeszonymi pracownikami oraz społeczeństwem - czego wyrazem może być systematycznie spadające uzwiązkowienie (z 19% w 1991 do 6 % w 2014), czy wysoki odsetek niezadowolonych z funkcjonowania związków, zarówno wśród pracowników, jak i ogółu społeczeństwa, na jaki wskazują badania CBOS (106/2014)...ˮ.
• "Wg GUS w 2014 r. spośród 19,5 tys. zarejestrowanych związków zawodowych aktywną działalność prowadziło 12,9 tys. organizacji. Jedynie 2 tys. z nich nie wchodziło w skład organizacji międzyzakładowych. Związki zrzeszają 1,6 mln osób, co stanowi 5% dorosłych Polaków, 11% wszystkich zatrudnionych i 17% zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Największe uzwiązkowienie wykazywane jest w górnictwie (72%), sektorze energetycznym (31%) i oświacie (25%). Uzwiązkowienie w transporcie sięga 24%, służbie zdrowia - 21%, gospodarce wodno-kanalizacyjnej - 18% i administracji publicznej - 15% Biorąc pod uwagę liczbę pracowników w danych branżach, oznacza to, że najwięcej spośród związkowców to nauczyciele (24%), po 12% związkowców zatrudnionych jest w przemyśle i ochronie zdrowia, 10% w górnictwie. Na podstawie tych danych, przy dopuszczalnych uproszczeniach, można przyjąć że sektor publiczny jest pracodawcą (bezpośrednio, jak w administracji i oświacie, lub pośrednio - w spółkach z dominującym udziałem Skarbu Państwa) dla około 3/4 związkowców...ˮ.
• "Z badania GUS wynika również, że 18% związków korzystało z pracy swoich członków, wykonywanej w godzinach pracy, opłacanej przez pracodawcę. Jednocześnie jedynie 17% związków zrzesza powyżej 150 członków, zatem przysługuje im prawo do pełnego etatu związkowego. Można zatem założyć, że wszystkie duże zawiązki zawodowe korzystają z tego prawa oraz niektóre z małych związków, korzystają z niepełnego wymiaru czasu pracy dla związkowców. Z drugiej strony 95% związków deklarowało korzystanie z wolontariackiej pracy ich członków, zatem zlikwidowanie tego przywileju nie wpłynie znacząco na możliwości ich działania, ponieważ członkowie związków chętnie angażują swój wolny czas w pracę na rzecz związku. Pracowników etatowych zatrudniają z reguły krajowe centralne związków, co wydaje się być uzasadnione, ze względu na ich prace w Komisji Trójstronnej (kiedy jeszcze działała), opiniowanie projektów ustaw itp.ˮ.
Nowoczesna wylicza, ile na jej projekcie zyska kraj, gospodarka i same... związki zawodowe. "Efekty ustawy będą najbardziej widoczne w górnictwie - w kopalniach działa po kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt związków zawodowych, liczbę etatów związkowych liczy się w setkach, a ich koszty to kilkadziesiąt milionów rocznie. Likwidacja tych kosztów pozwoli zmniejszyć straty kopalń o około 5% rocznieˮ - oszacowali autorzy projektu.
Związkowcy mówią veto!
Zdaniem Solidarności (zamiast niej można wstawić dowolną nazwę związku zawodowego), która jako pierwsza zareagowała na ofertę legislacyjną Nowoczesnej, proponowana nowelizacja ogranicza prawa związków zawodowych i stanowi poważne zagrożenie nie tylko dla ich funkcjonowania, ale również do ich istnienia.
Związkom zawodowym grozi uzależnienie ich działalności do pracodawcy. A to stoi "w sprzeczności z wolnościami zapisanymi w Konstytucji RP oraz szeregu norm międzynarodowych m.in.: w Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej, Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych, Konstytucji MOP oraz licznych Konwencjach Międzynarodowej Organizacji Pracy, Międzynarodowym Pakcie Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych czy Europejskiej Karcie Społecznejˮ.
W decyzji prezydium KK NSZZ Solidarność nr 27/16 ws. opinii o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o związkach zawodowych oraz ustawy - Kodeks pracy napisano m.in.:
"Wolność związkowa mieści w sobie samorządność i niezależność. Zasada niezależności oznacza, że związek zawodowy w swojej działalności nie podlega żadnym podmiotom. Związek nie jest zatem nikomu podporządkowany, w tym organom administracji państwowej, samorządu terytorialnego, partiom politycznym, stowarzyszeniom a tym bardziej pracodawcy - czytamy w uzasadnieniu opinii. Poza pozytywną oceną próby ustawowego uregulowania wewnątrzzakładowych zasad współdziałania pracodawcy i organizacji związkowej, "Solidarność" krytykuje wszystkie zgłoszone przez Nowoczesną zmiany w projekcie nowelizacji i domaga się jego odrzucenia w całościˮ.
Wydaje się, że na tym oświadczeniu dyskusja wokół projektu Nowoczesnej, odbieranej przez ruch związkowy jako zamach nań, raczej nie skończy się.
PS. Uprzejmie prosimy ewentaualnych komentatorów o powstrzymanie się od emocji w opiniach odnoszących się tak do związków zawodowych, jak i Nowoczessnej oraz jej projektu zmiany ustawy.