Noweli tzw. ustawy śmieciowej objęła wszystkie torby z tworzyw sztucznych opłatą recyklingową

fot: Maciej Dorosiński

- Chcemy opłatą objąć wszystkie surowce wtórne, tak aby nadać im wartość - wyjaśnił minister środowiska Heneryk Kowalczyk

fot: Maciej Dorosiński

Od niedzieli, 1 września, wszystkie torby z tworzyw sztucznych wydawane w sklepach, poza tzw. zrywakami, nie będą bezpłatne. Zgodnie z prognozami rządu opłaty z toreb mają dać do budżetu 1,2 mld zł. Resort środowiska liczy, że będą Polacy proekologiczni i wpływy będą mniejsze.

Objęcie wszystkich toreb z tworzyw sztucznych opłatą recyklingową (20 gr. plus VAT) to konsekwencja noweli tzw. ustawy śmieciowej, w której zmieniono m.in. przepisy dotyczące właśnie toreb foliowych.

Minister środowiska Henryk Kowalczyk wyjaśnił w rozmowie z PAP, że dotychczasowe przepisy zakładające opłatę recyklingową za torby o grubości od 15 do 50 mikrometrów spowodowały, że sklepy, handlowcy zaczęli wydawać swoim klientom torby grubsze. Opłaty za część jednorazówek wydawanych w sklepach zaczęły obowiązywać od 1 stycznia 2018 r.

- Prawdą jest, że toreb o grubości od 15 do 50 mikrometrów mniej wydawano, ale efektu ekologicznego nie osiągnęliśmy, czyli znaczącego ograniczenia używania jednorazowych toreb foliowych. Dlatego też zdecydowaliśmy się, by opłatą objąć wszystkie torby powyżej 15 mikrometrów. Tym sposobem nie będzie ucieczki do grubszych toreb i będziemy stopniowo uzyskiwać efekt ekologiczny - powiedział minister.

Zgodnie z szacunkami resortu w Polsce zużywamy nawet 11 mld foliówek rocznie - to od 250 do 300 toreb na mieszkańca.

- Po roku działania ustawy okazało się, że zużycie toreb na jednego mieszkańca spadło do ośmiu toreb na rok, co stawiałby nas w czołówce europejskiej. Z naszych analiz wynikało jednak, że jest to niemożliwe. Producenci zaczęli produkować grubsze toby (powyżej 50 mikrometrów - PAP), z których zaczęli korzystać klienci - wskazał minister.

Po aktualizacji prognoz - dotyczących wpływów z opłat recyklingowych za foliówki - do budżetu ma wpłynąć 1,2 mld zł za 2020 r. Za 2018 r. było to 80 mln zł.

- Mam nadzieję, że wpływy z opłat będą niższe, co oznaczałoby, że Polacy rezygnują z używania jednorazówek. Taki właśnie cel ma ta opłata, to nie fiskalizm, a zachęta do bardziej ekologicznego życia - zaznaczył szef resortu środowiska.

Obecne przepisy pozwalają na podniesienie opłaty recyklingowej do maksymalnie 1 zł od każdej foliówki.

Opłaty za jednorazowe torby obowiązywały w Polsce w niektórych sieciach handlowych i sklepach od początku XXI w. Nie były one jednak uregulowane ustawowo. Według szacunków konieczność płacenia za torby na zakupy spowodowała ograniczenie ich stosowania o około 36 proc., z około 470 do 300 toreb na mieszkańca na rok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.