Energetyka: Polacy rozumieją rolę odnawialnych źródeł energii

fot: Pixabay.com

Kampania Energia z wiatru = energia wolności ma na celu zachęcić ludzi do skorzystania z fachowej wiedzy na temat energii wiatrowej, wokół której krąży wiele mitów

fot: Pixabay.com

Przy nowelizacji ustawy wiatrakowej zależało nam na zwiększeniu poczucia bezpieczeństwa mieszkańców oraz wzmocnieniu ich wpływu na inwestycje w elektrownie wiatrowe na lądzie - wskazała szefowa resortu klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Prezydencka minister Małgorzata Paprocka poinformowała we wtorek PAP, że prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy wiatrakowej. Ustawa przewiduje m.in., że minimalna odległość turbin wiatrowych od zabudowań ma wynosić 700 metrów, a nie jak obecnie 10-krotność maksymalnej wysokości turbiny, tzw. reguła 10H.

Polacy rozumieją rolę odnawialnych źródeł energii i chcą jej rozwoju dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski. Przy nowelizacji zależało nam na zwiększeniu poczucia bezpieczeństwa mieszkańców oraz wzmocnieniu ich wpływu na inwestycje - wskazała cytowana przez resort klimatu i środowiska minister Anna Moskwa.

Jak podkreśliła szefowa MKiŚ w nowelizacji znalazły się przepisy dotyczące nadzoru technicznego nad turbinami wiatrowymi.

Zwróciła ponadto uwagę, że poprzedzająca nowelizację, tzw. ustawa 10H, była wynikiem krytycznych uwag Najwyższej Izby Kontroli co do sposobu, w jaki lokalizowano te inwestycje. Przy wprowadzaniu przepisów zależało nam, żeby powstawały one w pełnym dialogu z lokalnymi społecznościami - dodała Moskwa.

Ministerstwo wskazało, że nowe przepisy ułatwią możliwość realizacji inwestycji w zakresie lądowych elektrowni wiatrowych w gminach, które wyrażają wolę lokowania takiej infrastruktury energetycznej, przy zachowaniu maksymalnego bezpieczeństwa eksploatacji. Zmianie ulegnie odległość budowy wiatraków od budynków mieszkalnych - nie mniejsza niż 700 m. Ustawa zapewni także przekazywanie pełnej informacji o planowanej inwestycji dla mieszkańców okolicznych terenów, co pozwoli na budowę wiatraków w zgodzie z wolą lokalnej społeczności - zaznaczono.

Jak dodano, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego będzie mógł określać odległość elektrowni wiatrowej od budynku mieszkalnego, mając na uwadze zasięg oddziaływań elektrowni wiatrowej, z uwzględnieniem jednak określonej w nowelizacji bezwzględnej odległości minimalnej - 700 m.

Resort zauważył, że podstawą dla określania wymaganej minimalnej odległości od zabudowań mieszkalnych będą m.in. wyniki przeprowadzonych konsultacji, czy też obowiązkowo przeprowadzonej strategicznej oceny oddziaływania na środowisko, w ramach której analizuje się m.in. wpływ emisji hałasu na otoczenie i zdrowie mieszkańców, wykonywanej dla projektu planu miejscowego. Dodano, że identyczna minimalna bezwzględna odległość będzie dotyczyć lokowania nowych budynków mieszkalnych w odniesieniu do istniejącej elektrowni wiatrowej.

Ministerstwo zwróciło uwagę, że nowelizacja umożliwi partycypację lokalnej społeczności w korzyściach, jakie nieść będzie lokalizacja na danym terenie elektrowni wiatrowej. Inwestor realizujący inwestycję polegającą na budowie elektrowni wiatrowej przeznaczy co najmniej 10 proc. mocy zainstalowanej elektrowni wiatrowej stanowiącej przedmiot tej inwestycji do objęcia przez mieszkańców gminy. Zainteresowani będą mogli uzyskać status prosumenta wirtualnego.

Dzięki proponowanym zmianom każdy mieszkaniec, będący odbiorcą końcowym w gospodarstwie domowym, w gminie, na której terenie jest planowana budowa elektrowni wiatrowej, będzie mógł, na zasadzie dobrowolności, zawrzeć z inwestorem umowę, aby na jej podstawie zostać prosumentem wirtualnym - dodano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A.