Nowe zapadlisko w Trzebini. To już 11. w tym roku

1663690065 trzebinia

fot: Kamil Paździor

To już dziesiąte zapadlisko na terenie Trzebini w ciągu roku

fot: Kamil Paździor

W nocy z niedzieli na poniedziałek w Trzebini (woj. małopolskie) pojawiło się kolejne w ostatnim czasie zapadlisko. O sytuacji w mediach społecznościowych poinformował burmistrz tego miasta Jarosław Okoczuk.

- Drodzy Państwo, niestety życzenia „spokojnych świąt” się nie spełniły. W nocy przy ul. Górniczej pojawiło się kolejne zapadlisko – napisał na Facebooku burmistrz.

- Nikomu nic się nie stało. Dziura pojawiła się w ogrodzie przy jednym z domów. Natychmiast zadziałały służby, które zabezpieczyły teren. W nocy byłem w bieżącym kontakcie ze strażą pożarną. Spółka Restrukturyzacji Kopalń została powiadomiona, jutro zapadlisko ma być zasypywane – napisał w poniedziałek 26 grudnia włodarz Trzebini.

To już 11 zapadlisko na pokopalnianych terenach w tym mieście w 2022 roku. Przypomnijmy, że 20 września na cmentarzu w Trzebini zapadła się ziemia. Uszkodzonych zostało kilkadziesiąt grobów.

Po tym zdarzeniu, 9 grudnia, w siedzibie Biura Zarządu Spółki Restrukturyzacji Kopalń odbyło się spotkanie zespołu ds. zagrożeń występujących na terenie gminy Trzebinia.

Eksperci Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie oraz przedstawiciele firmy wykonującej na zlecenie SRK specjalistyczne badania zaprezentowali wyniki przeprowadzonych prac, tj. odwiertów oraz badań georadarem spektralnym. Uzyskane wyniki potwierdziły występowanie pustek lub warstw słabo spoistych. Stwierdzone anomalie występują w głównej mierze  na terenach niezamieszkałych. Podczas posiedzenia zespołu południową część cmentarza wskazano, jako strefę rozluźnioną na skutek zalania w latach 50. wyrobisk dawnej kopalni Siersza. Zgodnie z zaprezentowaną analizą rejon Osiedla Gaj jest obszarem pozbawionym istotnego zagrożenia, z uwagi na spokojniejszą budowę geologiczną.

Eksperci AGH zarekomendowali przeprowadzenie (na podstawie uzyskanych wyników z georadaru) 10 sondowań geotechnicznych gruntów oraz kilku dodatkowych odwiertów. Zarząd SRK zobowiązał wykonawców badań do niezwłocznego podjęcia sugerowanych działań. Równolegle przygotowywany jest projekt odwodnienia przez SRK Koziego Brodu. W najbliższym czasie przeprowadzone zostaną również dodatkowe badania georadarem spektralnym w rejonie torów kolejowych.

Nieczynna kopalnia Siersza nadal przysparza problemów mieszkańcom powiatu chrzanowskiego.

Kopalnia zakończyła eksploatację 31 października 1999 r., a jej całkowitą likwidację zakończono z końcem 2002 r., zasypując również wszystkie szyby oraz kończąc odwadnianie kopalni. Skutkowało to rozpoczęciem samozatopienia wyrobisk górniczych do poziomu ustabilizowania się zwierciadła wód podziemnych. Decyzję o samozatopieniu kopalni umożliwiało jej szczególne, odmienne położenie, w porównaniu do większości kopalń w Zagłębiu Górnośląskim. Kopalnia była całkowicie izolowana od innych zakładów górniczych i nie graniczyła z żadną kopalnią czynną lub zamkniętą - informuje Państwowy Instytut Geologiczny-PIB.

Z danych Głównego Instytutu Górnictwa wynika, że w budowie geologicznej terenów, na których Siersza prowadziła eksploatację, biorą udział utwory czwartorzędu i karbonu. Tereny, które eksploatowano to głównie glina i piasek. Pod względem tektonicznym obszar górniczy należy do skomplikowanych. Przebiega tu gęsta sieć uskoków. Zagrożenia zapadliskowe istnieją na terenach, w podłożu których prowadzono eksploatację węgla. Już w przeszłości powstawały liczne tzw. deformacje nieciągłe powierzchni związane z płytką eksploatacją węgla w formie zapadlisk i lejów wywołane reaktywacją starych płytkich zrobów.

PIG-PIB przypomina, że rozwój płytkiego, głównie XIX-wiecznego, kopalnictwa na znacznych obszarach Zagłębia, a także dawna działalność o charakterze górniczym w tzw. biedaszybach skutkuje obecnie powstawaniem zapadlisk, lejów i innych deformacji terenu, w szczególności w rejonach płytkich szybów i szybików, nierzadko niezinwentaryzowanych i zapomnianych.

Korzystająca z budżetowych dotacji SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i atom. W Zakopanem startuje 39. edycja najważniejszego spotkania branży energetycznej

Hasło tegorocznej edycji konferencji brzmi „Transformacja energetyczna a bezpieczeństwo energetyczne”. Wydarzenie przygotowuje Pracownia Ekonomiki i Badań Rynku Paliwowo-Energetycznego Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN. Patronat sprawują Komitet Górnictwa PAN i Komitet Problemów Energetyki PAN. Czy transformacja może być jednocześnie szybka, opłacalna i bezpieczna? To pytanie powróci w kilku odsłonach programu.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.

Makieta polskiej elektrowni jądrowej

Rząd proponuje przesunięcia w harmonogramie pomocy publicznej dla PEJ

Przesunięcie limitów wydatków na dokapitalizowanie Polskich Elektrowni Jądrowych w latach 2026-2030 przewiduje projekt nowelizacji ustawy o inwestycjach w energetykę jądrową. Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących oraz niektórych innych ustaw, przygotowany przez pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciecha Wrochnę.