Nowe stacje sejsmometryczne dla kopalńZiemowit\" iPiast\"

Po lutowym wstrząsie w kopalni „Piast” podjęto szereg działań związanych z profilaktyką. Jak poinformował portal nettg.pl inż. Adam Barański z Kompanii Węglowej, trwają prace związane z zabudową nowych stacji sejsmometrycznych.

Dwie tego typu stacje powierzchniowe powstaną na terenie eksploatacji wspomnianej kopalni „Piast”, a nawet poza jej obszarem. Jedna między Oświęcimiem i Babicami, druga na terenie Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu lub poza nim. Oczywiście, o ile władze Muzeum wyrażą na to zgodę. Z kolei na terenie Imielina powstanie następna stacja sejsmometryczna, która ostrzegać będzie przed ewentualnymi skutkami prowadzenia eksploatacji w kopalni „Ziemowit”.

- Po tych wstrząsach prowadzone są działania mające na celu modyfikację projektów sposobu eksploatacji złóż dla ograniczenia występowania silnych bądź też bardzo silnych wstrząsów – dowodzi inż. Barański.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.