Górnictwo: Kwalifikacje będą stwierdzane, tak jak kiedyś, przez nadzór górniczy

fot: Maciej Dorosiński

Eksperci ostrzegają – za pięć lat wystąpią ogromne problemy z naborem kandydatów na stanowiska w dozorze

fot: Maciej Dorosiński

Minister przemysłu Marzena Czarnecka we wtorek, 25 czerwca, podpisała rozporządzenie w sprawie kwalifikacji w zakresie górnictwa i ratownictwa górniczego - poinformował na swoje stronie internetowej Wyższy Urząd Górniczy. Nowy akt normatywny został niezwłocznie skierowany do ogłoszenia.

Potrzeba jego wydania wynikała z przyczyn legislacyjnych oraz merytorycznych, w tym wejścia w życie, z dniem 28 października 2023 r., ustawy z dnia 16 czerwca 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo geologiczne i górnicze oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 2029).

Jak wyjaśniono, w wyniku zmian wprowadzonych ubiegłoroczną nowelizacją, wszystkie osoby wykonujące czynności w kierownictwie lub dozorze ruchu zakładu górniczego albo zakładu oraz czynności kierownictwa w podmiotach zawodowo trudniących się ratownictwem górniczym są obowiązane posiadać kwalifikacje określone w Prawie geologicznym i górniczym, stwierdzone (w drodze świadectwa, po przeprowadzeniu egzaminu) przez właściwe organy nadzoru górniczego.

Wraz z wejściem w życie nowego rozporządzenia, co nastąpi z dniem następującym po dniu ogłoszenia, przywrócona zostanie możliwość przeprowadzania egzaminów w urzędach górniczych, a w konsekwencji - możliwość pozyskiwania nowych wykwalifikowanych kadr do pracy w branży górniczej.

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, na podstawie upoważnienia udzielonego przez ministra właściwego do spraw gospodarki złożami kopalin, prowadził proces uzgodnień, konsultacji publicznych i opiniowania projektu tego rozporządzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.