Nowe regulacje UE: Groźba mniejszych plonów lepszej jakości w wyższej cenie

Bruksela chce zaostrzyć prawo dotyczące środków ochrony roślin. Zdaniem ekspertów, przetrzebi to ich liczbę, a zatem i plony - ostrzega poniedziałkowy \"Puls Biznesu\".

Przemysł spożywczy i konsumenci od 2007 r. cierpią z powodu drastycznych podwyżek cen surowców rolnych. Choć sytuacja w tym roku nieco się ustabilizowała, na horyzoncie już zbierają się nowe ciemne chmury.

Polska Federacja Producentów Żywności (PFPŻ) ostrzega, że Komisja Europejska chce przyjąć bardzo restrykcyjne rozporządzenie w sprawie wprowadzania środków ochrony roślin do obrotu. Jeśli wejdzie w życie, z rynku może zniknąć nawet 60 proc. tych specyfików, co grozi znacznym obniżeniem plonów w UE.

Dwa obozy

Sprawa wydaje się czysto techniczna, jednak — jak przekonują eksperci — rodzi poważne zagrożenia ekonomiczne.

Christoph Wagner z koncernu chemicznego BASF uważa, że po przyjęciu takiej regulacji z rynku wypadną m.in. triazole, czyli specyfiki niezbędne do efektywnej uprawy zbóż na szeroką skalę. W rezultacie ich plony mogą być niższe nawet o 20-30 proc.

W jeszcze gorszej sytuacji mają znaleźć się sadownicy. Michał Fogg z Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin uważa, że zbiory jabłek mogą spaść nawet o 40 proc.

Ma to być skutek rewizji unijnej dyrektywy 91/414, decydującej o kryteriach dopuszczalności stosowania środków ochrony roślin. Według PFPŻ, w projekcie nowego rozporządzenia w tej sprawie, przedstawionym przez Komisję Europejską, decyzja o dopuszczalności środka ma być w przyszłości oparta na tzw. kryterium zagrożenia, a nie ryzyka, jak dotąd. Do tej pory bazowano na badaniach szacujących prawdopodobieństwo skażenia niebezpiecznym środkiem. W ten sposób można było stosować oprysk toksyczny jedynie w przypadku dostania się w dużych ilościach do układu pokarmowego człowieka, a zupełnie nieszkodliwy w kontakcie ze skórą lub jako pozostałość na roślinach. Według nowych przepisów, potencjalne, lecz skrajnie mało prawdopodobne zagrożenie wykluczałoby specyfik z rynku.

Duży poślizg

Zdaniem pytanych przez „PB” ekspertów, prace nad rozporządzeniem raczej nie zakończą się szybko. Projekt jest bowiem przedmiotem gorących dyskusji i modyfikacji. Czeka go jeszcze m.in. drugie i trzecie czytanie na forum Rady UE. Ostateczny kształt ma szansę przybrać w 2009 r.

- Rząd RP popiera ogólne założenia projektu rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady dotyczącego wprowadzania do obrotu środków ochrony roślin. Projekt przyczyni się do zmniejszenia zagrożeń dla zdrowia ludzkiego oraz środowiska naturalnego, związanych ze stosowaniem pestycydów. Cel zostanie osiągnięty przez zmniejszenie zagrożeń bezpośrednio związanych ze stosowaniem tych środków przez zastępowanie substancji bardziej niebezpiecznych mniej szkodliwymi oraz wyeliminowanie ze środków ochrony roślin substancji mających najbardziej niekorzystny wpływ na zdrowie człowieka i środowisko —informuje Departament Hodowli i Ochrony Roślin w resorcie rolnictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.