Nowe przepisy pozwolą płynnie realizować inwestycje współfinansowane przez UE

fot: Maciej Dorosiński

- Pieniędzy na rozwój firm nie może zabraknąć w szczególnym czasie walki z gospodarczymi skutkami pandemii - powiedziała minister Małgorzata Jarosińska - Jedynak

fot: Maciej Dorosiński

Ze względu m.in. na to, że Polska jest jednym z liderów wydawania środków z UE, będziemy mogli przeznaczyć na walkę z koronawirusem ok. 17 proc. pozostającej alokacji - przekazała w piątek minister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Minister brała udział w debacie towarzyszącej drugiemu czytaniu w Sejmie projektu specustawy o wsparciu realizacji projektów unijnych w związku z wystąpieniem koronawirusa. Nowe przepisy mają pozwolić m.in. płynnie realizować i rozliczać inwestycje współfinansowane przez UE.

Jarosińska-Jedynak dodała, że dzięki tej ustawie będzie można też kupować sprzęt ochrony osobistej, jak maseczki, respiratory niezbędne do walki z COVID-19.

- Potrzebne są zliberalizowane zasady udzielania pomocy, żeby marszałkowie województw mogli w ramach swoich regionalnych programów udzielać tego wsparcia - zaznaczyła.

Minister odniosła się do pojawiających się w debacie pytań nt. dodatkowych środków z UE na walkę z koronawirusem. Podkreśliła, że Unia nie dała żadnych nowych pieniędzy na walkę z koronawirusem.

- Mówimy o 7,5 mld euro, to są ciągle pieniądze  przeznaczone dla naszego kraju w ramach polityki spójności. KE pozwoliła bardziej elastycznie wykorzystać te środki i to właśnie robimy - powiedziała.

Dodała, że dopiero w czwartek Komisja pozwoliła uelastycznić system wydawania tych środków, tak by można je było przekierować na walkę z koronawirusem. Proponowane na początku rozwiązania - to były niewielkie przesunięcia - wskazała.

- Żadnych środków nasz kraj by nie stracił. Polska jest jednym z liderów wydatkowania środków unijnych. Dzisiaj mówimy o zakontraktowaniu 83,3 proc. środków, które są dla nas przeznaczone. Gdybyśmy zakontraktowali wszystkie pieniądze, na walkę z koronawirusem nie mielibyśmy żadnych środków - zauważyła.

Jarosińska-Jedynak wskazała, że pozostające ok. 17 proc. będzie mogło być przeznaczone na ten cel. Zwróciła jednak uwagę, że należy pamiętać, że w ramach tych środków niektóre konkursy zostały już przeprowadzone, a umowy o dofinansowanie powinny być podpisane.

Minister dodała, że ustawa nie będzie zabierać środków samorządom.

- Te środki pozostają w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych, które stanowią 40 proc. alokacji środków w ramach polityki spójności - powiedziała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dzisiaj zawyją syreny. To nie alarm, a test systemu

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. o godz. 17.00, na terenie województwa śląskiego zostanie przeprowadzony wojewódzki trening systemów wykrywania i alarmowania. Test będzie jednocześnie formą upamiętnienia 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.