Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Nowe przepisy o planowaniu przestrzennym spowolnią rozwój fotowoltaiki

fot: Krystian Krawczyk

Do tej pory PGE Energia Odnawialna zabezpieczyła 3000 ha gruntów, na których mogą powstać farmy słoneczne o mocy ponad 2000 MW

fot: Krystian Krawczyk

Projektowane przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii przepisy o planowaniu przestrzennym w odniesieniu do budowy farm PV zablokują rozwój tej gałęzi energetyki - ocenia Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki. Według resortu, zmiany przyspieszą rozwój OZE.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje obecnie nad projektem ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jak mówi szefowa Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki Ewa Magiera, branżę energetyki słonecznej szczególnie niepokoją projektowane zapisy, zakładające obowiązek lokalizacji farm PV o mocy ponad 1 MW wyłącznie w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (MPZP).

Postulujemy podniesienie limitu mocy zainstalowanej elektrycznej, po przekroczeniu którego instalacje fotowoltaiczne podlegają lokalizacji na podstawie MPZP z 1 MW, do 20 MW. W świetle dzisiejszego stanu technologii oddziaływanie instalacji fotowoltaicznych na otoczenie w tym rzędzie mocy jest zazwyczaj podobne. Są to projekty średnie, które są przyłączane do rozdzielni w istniejących stacjach transformatorowych - tłumaczy stanowisko branży Ewa Magiera.

Jak podkreśla szefowa PSF, proponowane zmiany w tym kształcie wyhamują transformację energetyczną kraju i w efekcie udaremnią starania rządu na rzecz budowy gospodarki niskoemisyjnej. Potrzeba nam działań ułatwiających nowe inwestycje i ograniczających bariery administracyjne. Niestety zmiany proponowane w nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym mogą na długie lata poważnie wyhamować rozwój energetyki słonecznej w Polsce - przekonuje Ewa Magiera.

W opinii Stowarzyszenia farmy PV należy lokalizować w oparciu o dotychczas obowiązujące przepisy - w praktyce na podstawie decyzji o warunkach zabudowy - aż do momentu, kiedy gminy uchwalą miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. W przeciwnym razie będziemy mieli do czynienia ze skutkami porównywalnymi z tzw. ustawą 10H dla energetyki wiatrowej, czyli wieloletnią luką w inwestycjach. Magiera szacuje tą lukę na ok. 5 lat. To oznacza, że ceny energii pozostaną wysokie. A za to zapłacimy wszyscy - podkreśla szefowa PSF.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii przekazało z kolei, że obecnie procedowany projekt przewiduje mechanizmy, które przyspieszą rozwój branży OZE, a także wzmocnią stabilność realizacji inwestycji. Ministerstwo wskazało, że w ramach reformy systemu zostanie zoptymalizowana procedura uchwalania wszystkich aktów planowania przestrzennego. Skrócenie terminów, jednoczesne procedowanie planów ogólnych i planów miejscowych oraz ograniczenie liczby wyłożeń do publicznego wglądu umożliwią szybkie uchwalanie nowych i zmianę obowiązujących uchwał - podkreśliło MRiT.

Ministerstwo wskazało również, że dla branży OZE istotna będzie nowa forma planu miejscowego - zintegrowany plan inwestycyjny, który umożliwia podpisanie umowy urbanistycznej pomiędzy inwestorem a gminą.

Zupełnie nowym rozwiązaniem będzie tryb uproszczony sporządzania aktów, możliwy do stosowania w konkretnych przypadkach, w tym przy określeniu przeznaczenia terenu pod niektóre inwestycje z branży OZE. Istotnym elementem będzie cyfryzacja systemu planowania przestrzennego. Dzięki powszechnemu i łatwemu dostępowi do dokumentów i danych przestrzennych łatwiej będzie można wyszukać informacje - przekonuje ministerstwo.

Jak również poinformowało MRiT, zgodnie z założeniami reforma powinna wejść w życie na przełomie 2022 i 2023 r., ale do 2026 r. obowiązywać będą tzw. przepisy przejściowe, tak by inwestorzy mieli odpowiedni czas na dostosowanie się do nowych regulacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.