Nowe możliwości dla Ośrodka Dokumentacji Górniczej

1716897639 umowa jacek bielenin

fot: Jacek Bielenin

Aneks podpisali Bartłomiej Szewczyk, dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu oraz Krzysztof Król - p.o. prezesa WUG

fot: Jacek Bielenin

We wtorek, 28 maja, w siedzibie Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach podpisano aneks do Porozumienia dotyczącego utworzenia w Zabrzu Ośrodka Dokumentacji Górniczej. Podpisy pod nim złożyli Krzysztof Król - p.o. prezesa WUG oraz Bartłomiej Szewczyk, dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Jak podały służby prasowe Urzędu, Porozumienie z 25 czerwca 2018 r. poszerzono o punkt 4., który dotyczy przekazywania dokumentacji niearchiwalnej, której okres przechowywania upłynął. Określono jednak pewne zastrzeżenia.

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele Wyższego Urzędu Górniczego, Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu oraz dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku i zastępca dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach, a także dyrektor Biura - Archiwum Dokumentacji Mierniczo-Geologicznej.

W aneksie zapisano, że "Muzeum Górnictwa Węglowego, w celu powiększenia zasobu Ośrodka Dokumentacji Górniczej, może zawierać z organami nadzoru górniczego umowy dotyczące przekazywania dokumentacji niearchiwalnej, której okres przechowywania upłynął, z zastrzeżeniem, że:

a. przekazywana będzie wyłącznie dokumentacja, dla której została wydana przez dyrektora właściwego archiwum państwowego zgoda na brakowanie,

b. Muzeum Górnictwa Węglowego przejmie pełną odpowiedzialność za dalsze udostępnianie dokumentacji,

c. zostanie opracowany, stanowiący załącznik do umowy, wspólny wzór „Spisu zdawczo-odbiorczego” zawierający wszystkie elementy identyfikujące przekazywaną dokumentację,

d. opracowanie techniczne i zabezpieczenie przekazywanej dokumentacji niearchiwalnej będzie należało do obowiązków Muzeum Górnictwa Węglowego,

e. przekazywanie dokumentacji niearchiwalnej będzie możliwe w przypadku, gdy nie zaburzy bieżącej pracy urzędu obsługującego organ nadzoru górniczego,

f. Prezes Wyższego Urzędu Górniczego zostanie powiadomiony o zawarciu umowy oraz o podejmowanych w związku z jej wykonywaniem czynnościach,

g. przekazana na podstawie umowy dokumentacja niearchiwalna, nieprzydatna dla Muzeum Górnictwa Węglowego zostanie zniszczona na koszt Muzeum Górnictwa Węglowego, w sposób uniemożliwiający jej odtworzenie.

Przypomnijmy, że powstanie Ośrodka Dokumentacji Górniczej było rezultatem współpracy Muzeum Górnictwa Węglowego oraz Wyższego Urzędu Górniczego. Ośrodek zlokalizowany jest na terenie Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, przy ul. Zamoyskiego 2 - w wyremontowanym budynku wieży ciśnień.

Głównym zadaniem ODG jest gromadzenie, przechowywanie oraz udostępnianie dokumentacji, pozyskanej m.in. z likwidowanych zakładów górniczych.

Współpraca między Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu a Wyższym Urzędem Górniczym w Katowicach odbywa się m.in. przez wymianę informacji w zakresie zebranych zbiorów, dostęp do archiwum, możliwość konsultacji merytorycznych, a także udostępnianie zbiorów metodą cyfrową.

 

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.