Nowe ceny za energię - przemysł w szoku

15-20 proc. - co najmniej z takimi podwyżkami muszą liczyć się duzi krajowi odbiorcy energii w 2009 r. Jeżeli będą chcieli kupować ją bezpośrednio na rynku, zapłacą nawet kilkadziesiąt procent więcej - alarmuje poniedziałkowy \"Parkiet\".

Właśnie ruszają negocjacje z elektrowniami, dotyczące warunków dostaw prądu w przyszłym roku.

Przedstawiciele spółek z przemysłu ciężkiego zgodnie przyznają, że takich cen energii, jakie proponują im wytwórcy na przyszły rok, nie spodziewali się w najgorszych rozpatrywanych scenariuszach. Dla firm, które miały problemy z uzyskaniem dodatniego wyniku w tym roku, nowe propozycje elektrowni oznaczają straty - czytamy w \"Parkiecie\".

Duzi gracze mogą zastanawiać się nad wyprowadzeniem swych biznesów z Polski. Spółki, które eksportują swoje wyroby, mają związane ręce. Nie dość, że szkodzi im silny złoty, to nie mogą podnosić cen. Na rynku czają się bowiem konkurenci z Azji, Ameryki Południowej i USA. W ich krajach nie obowiązuje protokół z Kioto, przez który nasze elektrownie będą musiały dokupywać na rynku dodatkowe drogie pozwolenia na emisję CO2 - napisał \"Parkiet\".

Producenci energii przyznają: - Jesteśmy zmuszeni wyższe koszty zakupu praw przenieść na cenę energii. De facto ponoszą je więc odbiorcy prądu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.