Nowatorskie propozycje zawarte w projekcie nowego Prawa zamówień publicznych

fot: ARC

SEJ za 85 proc. akcji PEC zapłaciła ponad 144 mln zł

fot: ARC

Część propozycji zawartych w projekcie nowego Prawa zamówień publicznych jest nowatorska, np. próba zmiany podejścia do zamówienia jako wyłącznie procedury wyboru wykonawcy - ocenia ekspert gospodarczy dr Wojciech Hartung.

Projekt nowego Prawa zamówień publicznych (PZP), przygotowany w Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, zaakceptował w czerwcu Stały Komitet Rady Ministrów. Resort liczy, że projekt PZP już we wtorek trafi pod obrady rządu.

Nowe przepisy mają przyczynić się do wzrostu liczby firm, w tym MŚP, startujących w przetargach oraz do tego, by pieniądze w systemie zamówień publicznych wydawane były w sposób uwzględniający np. wzrost innowacyjności.

- Część zawartych w projekcie propozycji jest nowatorska i zmierza w dobrym kierunku. To w szczególności próba zmiany podejścia do zamówienia jako wyłącznie procedury wyboru wykonawcy, ale objęcie nim również etapu planowania i realizacji zakupów/inwestycji - powiedział dr Wojciech Hartung z kancelarii DZP.

Jak podkreśla ekspert, z tym związana jest również wprowadzana równolegle polityka zakupowa państwa.

- Jej celem - jak rozumiem - ma być m.in. wytyczenie kierunków i ujednolicenie podejścia zamawiających do określonych zakupów, przynajmniej na poziomie centralnym - wskazał ekspert.

Kolejnym elementem, jak dodał Hartung, jest wprowadzenie wprost w projekcie zasady efektywności.

- Dodałbym do tego również racjonalność i przewidywalność decyzji podejmowanych przez zamawiających. Mam nadzieję, że pozwoli to na pewne równoważenie czasami źle pojmowanej i absolutyzowanej zasady konkurencyjności, która ma stanowić instrument do realizacji obu wyżej wymienionych celów - zaznaczył.

Hartung pozytywnie ocenia też zauważenie przez projektodawcę, że tzw. zamówienia poniżej progów unijnych mogą być uregulowane w sposób bardziej elastyczny niż obecnie.

- Nie wydaje mi się jednak, żeby projekt rzeczywiście tę elastyczność i dobrze rozumianą prostotę osiągnął. Sam fakt, że - jeśli dobrze liczę - do procedury udzielania tych zamówień ma zastosowanie około 150 przepisów budzi moje zastrzeżenia - ocenił.

Za celowe Hartung uważa powołanie Komitetu ds. Kontroli Zamówień oraz włączenie do jego prac przedstawiciela UOKiK. Uważa, że można by podjąć próbę przyznania Komitetowi nawet szerszych kompetencji.

- W tym zakresie jest bardzo wiele do zrobienia, bo dzisiejsza liczba organów, które "mają coś do powiedzenia", ale niekoniecznie mają wystarczającą wiedzę o zamówieniach nie sprzyja jednolitemu podejściu. A gdy połączymy to ze wskazanym wyżej błędnym pojmowaniem "konkurencyjności", to nasz tzw. system zamówień pozostawia wiele do życzenia - wskazał.

W opinii Hartunga dobrym kierunkiem jest wskazanie mediacji jako metody rozwiązywania sporów, które stanowią nieodzowny element zamówień.

- Również dzisiaj można z tego mechanizmu korzystać, ale jak widać, niestety, zamawiający musi to mieć wpisane wprost w ustawie - mówi. Uregulowanie tej kwestii w projekcie budzi jednak jego zastrzeżenia.

- Dobrze, że zdecydowano o możliwości prowadzenia mediacji nie tylko w ramach Sądu Polubownego przy Prokuratorii Generalnej. Ale nie rozumiem, dlaczego inne ośrodki mediacji mają mieć mediatorów tylko z listy tego Sądu, a postępowanie zawsze ma być prowadzone na podstawie jego regulaminu - mówił.

Jak zauważa, "wreszcie realizuje się długo oczekiwany postulat jednego sądu ds. zamówień publicznych". Jego zdaniem, wraz z wydłużeniem terminu na złożenie skargi, jak również możliwością wniesienia kasacji, powinno to przyczynić się do poprawy i ujednolicenia orzecznictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.