Nowa Zelandia: Nawet 36 zaginionych po wybuchu w kopalni

36 górników zostało w piątek uznanych za zaginionych po eksplozji w kopalni węgla kamiennego w Nowej Zelandii. Akcję ratunkową opóźnia obawa przed kolejną eksplozją.

Z kopalni uratowano dwóch górników, jednak o pozostałych osobach, które w czasie eksplozji były pod ziemią, nie ma żadnej wiadomości - poinformował dyrektor firmy eksploatującej kopalnię.

Według policji pod ziemią może być 36 osób, spółka wydobywcza mówi o 27 zaginionych. Mogą się oni znajdować na głębokości około 120 metrów pod ziemią.

- Jest 36 tabliczek umieszczonych na tablicy w kopalni. Są to górnicy, o których nie ma na razie żadnych wiadomości - powiedział rzecznik policji.

Do eksplozji doszło przed godz. 16 czasu miejscowego (godz. 4 czasu polskiego) w kopalni Pike River, na zachodnim wybrzeżu nowozelandzkiej Wyspy Południowej.

Na miejscu jest ekipa specjalizująca się w podziemnych operacjach ratunkowych, jednak na razie jej członkowie nie mogli zejść do kopalni, ponieważ wybuch zniszczył systemy elektryczne zasilające wentylację. Zejście pod ziemię może doprowadzić do kolejnej eksplozji nagromadzonych w kopalni gazów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy w najbliższą niedzielę sklepy będą czynne?

W niedzielę 30 sierpnia sklepy będą otwarte. Kolejna niedziela handlowa przypadnie dopiero w grudniu.

Związkowcy chcą po 6500 zł nagrody dla każdego pracownika górniczej spółki

Strona związkowa z KGHM wystąpiła z wnioskiem o wypłatę dodatkowej, jednorazowej nagrody finansowej w wysokości 6 500 zł brutto dla wszystkich pracowników spółki. Powodem mają być bardzo dobre wyniki produkcyjne i finansowe KGHM Polska Miedź.

Na Wall Street wzrosty po wynikach i prognozach Nvidii

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów, a w centrum uwagi były wyniki kwartalne i nowe prognozy Nvidii. Inwestorzy czekają już na piątkowe wystąpienie prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha.

Metropolia tworzy grupę zakupową prądu dla obiektów z fotowoltaiką

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia utworzyła grupę zakupową, która ma kupić energię elektryczną dla obiektów posiadających instalacje fotowoltaiczne - poinformował rzecznik GZM Łukasz Zych. W grupie znalazło się 41 zamawiających.