Nowa Zelandia: Eksplozja w kopalni węgla, 30 górników zaginionych

Do silnej eksplozji doszło w kopalni węgla na zachodnim wybrzeżu nowozelandzkiej Wyspy Południowej. W chwili wybuchu pod ziemią było około 30 górników. Wszystkich uznaje się za zaginionych.

 

Podziemna eksplozja nastąpiła w kopalni Pike River Coal Co. Ltd's, położonej 50 km na północ od miasta Greymouth.

 

- To nie jest dobra wiadomość dla nas wszystkich. Policja poinformowała, że w chwili wybuchu pod ziemią było od 25 do 30 górników - przyznał Tony Kokshoorn, burmistrz Greymouth.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.