Nowa Zelandia: Coraz mniejsze szanse na uratowanie górników

"Stężenie niebezpiecznych gazów pod ziemią jest zbyt duże, żeby wznowić akcję ratunkową" – taki komunikat wydali ratownicy, którzy już drugi dzień nie mogą ruszyć z pomocą uwięzionym pod ziemią 29 górnikom. Nie wiadomo kiedy akcja będzie mogła być kontynuowana.


Do eksplozji w kopalni Pike River na południu kraju doszło w piątek. Prawdopobodnie nastąpił wybuch metanu, pyłu węglowego lub mieszanki obu tych substancji. Dwóm górnikom udało się wydostać na powierzchnie o własnych siłach.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.