Nowa generacja transportu w górnictwie podziemnym

fot: ARC

Nowej generacji lokomotywa akumulatorowa łatwo się prowadzi i do tego pozwala formować składy z ładunkiem o masie 50 t

fot: ARC

Lokomotywa akumulatorowa zaprojektowana i wyprodukowana przez firmę Urządzenia i Konstrukcje w Żorach to nowy produkt „uszyty” na miarę nowoczesnego polskiego górnictwa.

Żorska fabryka w ciągu minionych 13 lat wyspecjalizowała się w produkcji lokomotyw spalinowych szynowych oraz podwieszonych manewrowych z pełna gamą wyposażenia do ich stosowania. Takich maszyn pracuje w polskich kopalniach, a także za granicą – bardzo dużo. Dziś Polski przemysł wydobywczy bardzo dynamicznie się rozwija a innowacyjne technologie objęły również transport. Produkowane urządzenia muszą spełniać surowe normy środowiskowe. Wymogi te dotyczą również lokomotyw. Electra jest pod tym względem wyjątkowa. Posiada – moc 44 kW oraz 24 kN uciągu.

- Nowej generacji lokomotywa akumulatorowa łatwo się prowadzi i do tego pozwala formować składy z ładunkiem o masie 50 t. Mało tego, dzięki budowie modułowej może poruszać się po torach o rozstawie szyn od 550 do 900 mm, przy zastosowaniu opatentowanego rozwiązania szybkiej zmiany rozstawu kół. Ułatwia ponadto ładowanie w strefie zagrożonej wybuchem. Eksploatując takie maszyny jak Electra, nie ma konieczności budowania bardzo drogich przewietrzanych komór ładowania baterii – zwraca uwagę mgr inż. Szymon Paczena, szef projektu.

Prototyp lokomotywy Elektra wykonany został w firmie Urządzenia i Konstrukcje w Żorach m.in. dzięki środkom z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i współpracy z Politechniką Śląską.

Korzyści jest jednak znacznie więcej. Electra, wychodzi naprzeciw zaostrzającym się przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy. Niewątpliwie jej zaletą jest także niski poziom generowanego hałasu.

Warto wiedzieć, że producent maszyny, firma Urządzenia i Konstrukcje z Żor, prowadzi działalność produkcyjną od czerwca 2005 r. Zatrudnia wysoko wykwalifikowaną kadrę inżynieryjno- techniczną. Posiada także własne biuro projektowe, gwarantując szybką i profesjonalną realizację powierzanych zadań i zleceń. Dzięki efektywnemu zarządzaniu, ciągłemu podnoszeniu kwalifikacji pracowników oraz inwestowaniu w nowe rozwiązania technologiczne, spółka zyskała miano solidnego i godnego zaufania kontrahenta, i co za tym idzie – stabilną pozycję rynkową.

- Nasze maszyny i urządzenia znajdują zastosowanie w wielu sektorach przemysłowych, takich jak: górnictwo, energetyka, budownictwo, kolejnictwo. Do grona stałych odbiorców należą czołowe polskie spółki sektora górniczego, energetycznego, budowlanego oraz innych branż - podkreśla mgr inż. Szymon Kupczak, kierownik Działu Badan i Rozwoju w firmie Urządzenia i Konstrukcje.

 W ramach planu produkcyjnego żorska firma świadczy kompleksowe usługi w zakresie projektowania, produkcji oraz serwisu własnych maszyn i urządzeń górniczych, w tym urządzeń przeznaczonych do pracy w przestrzeniach zagrożonych wybuchem metanu i pyłu węglowego. Chodzi o transport materiałów oraz osób, a więc górnicze spalinowe lokomotywy torowe, podwieszone ciągniki manewrowe, wozy transportowe, specjalne modułowe zestawy transportowe, kabiny osobowe, a także sanitarno-osobowe i manipulatory platformowe podwieszane. W dziedzinie wydobycia węgla firma oferuje konstrukcje obudów zmechanizowanych, hydraulikę siłową, przenośniki zgrzebłowe, kruszarki węgla i urządzenia przekładkowe. Co się zaś tyczy przeróbki węgla, realizuje od podstaw projekty zakładów przeróbczych wraz z ich kompleksową realizacją. Prowadzi też działania w zakresie modernizacji zakładów przeróbczych, dysponując m.in. wirówkami odwadniającymi, przesiewaczami, przenośnikami oraz podajnikami wibracyjnymi. Spośród innych oferowanych specjalności wymienić należy współpracę z wiodącą światową firmą w zakresie produkcji kombajnów chodnikowych do drążenia wyrobisk górniczych kombajnami chodnikowymi, produkcję przemysłowych konstrukcji stalowych zgodnie z wymaganiami normy EN 1090-2, usługi spawalnicze dla przemysłu górniczego, budowlanego oraz energetycznego, modernizację suwnic, wciągników, wciągarek, żurawi stałych, elementów urządzeń dźwignicowych oraz kompleksowe rozwiązywanie zagadnień technicznych z wykonawstwem i montażem.

- Od początku istnienia prowadzimy efektywną politykę jakościową, poprzez którą dążymy do uzyskania najwyższej jakości wyrobów oraz usług, co przekłada się na osiągnięcie pełnej satysfakcji Klienta - podsumowuje mgr inż. Izabela Górecka, kierownik marketingu firmy Urządzenia i Konstrukcje.

- Bardzo jestem zadowolony z tego, jak i innych osiągnięć naszej firmy, ale mam świadomość że to wszystko dzięki naszej wspaniałej kadrze pracującej na wszystkich stanowiskach. Bez ich dobrej pracy by się to wszystko nie udało. Bardzo im za wszystko dziękuję - podsumowuje Wojciech Zieleźny, prezes zarządu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.