Notowania: giełda i złoty tracą po Brexicie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Giełda Papierów Wartościowych

fot: Jarosław Galusek/ARC

W związku ze zwycięstwem zwolenników opuszczenia UE przez Wielką Brytanię, w piątek (24 czerwca) rano na rynkach jest duża zmienność i awersja do ryzyka - zwracają uwagę analitycy. Złoty traci do euro i franka, o ponad 7 proc. spada też WIG20.

Zespół analityków PKO Banku Polskiego podkreśla, że pierwszym skutkiem wyniku na "tak" w referendum jest "gwałtownie podwyższona awersja do ryzyka i zmienność na rynkach finansowych", w tym wyraźne osłabienie złotego wobec dolara i euro oraz wzrost rentowności obligacji skarbowych.

Jak dodają, by stabilizować notowania polskiej waluty resort finansów może zdecydować się na sprzedaż większej części posiadanego zasobu obcych walut (ok. 7 mld euro). "Mniej prawdopodobne są interwencje NBP, o ile kurs EUR/PLN nie wzrośnie znacznie powyżej 4,50. Bank centralny może natomiast zasilać krajowy sektor bankowy w dodatkową płynność potrzebną do finansowania portfela kredytów walutowych" - ocenili.

Analitycy prognozują, że w związku z dużą niepewnością, co do przebiegu procesu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE można również oczekiwać, że w najbliższym czasie pogorszą się wskaźniki koniunktury dla przedsiębiorstw i konsumentów zarówno w najważniejszych światowych gospodarkach (strefa euro i USA), jak i w naszym regionie, w tym w Polsce.

"W dłuższych horyzoncie (1-3 lat) Brexit może doprowadzić do obniżenia ścieżki wzrostu gospodarczego w Polsce (...) Szacujemy, że bezpośrednie negatywne skutki Brexitu mogą kosztować polską gospodarkę potencjalnie do 1 proc. PKB w pierwszym roku po maksymalnym wpływie Brexitu na brytyjską gospodarkę. Negatywne skutki byłyby głównie efektem zmian w handlu zagranicznym. Wielka Brytania jest ważnym partnerem handlowym polski. Szacujemy, że całkowity wpływ Brexitu poprzez spadek brytyjskiego popytu na polski eksport towarów i usług obniżyłby polskie PKB o 0,5 pp (przy założeniu, że spadek brytyjskiego PKB o 1pp obniża tempo wzrostu polskiej gospodarki o 0,2pp). Wpływ kanału handlowego byłby jeszcze większy (o 0,1pp), gdyby przywrócone zostały bariery celne. Wprowadzenie potencjalnych ograniczeń w dostępie do brytyjskiego rynku usług mogłoby dodatkowo obniżyć polski eksport usług (ponad efekt popytowy), co obniżyłoby dynamikę polskiego PKB o 0,1-0,2pp" - ocenili eksperci.

Podobnie uważają analitycy z Raiffeisen Polbank, którzy zwracają uwagę, iż rozstrzygnięcie referendum przynosi ucieczkę od ryzyka, a zyskują tzw. bezpieczne przystanie, jak złoto, jen, czy frank.

"Tracą aktywa postrzegane za bardziej ryzykowne (w tym PLN), a przede wszystkim brytyjski funt" - dodali.

Analitycy zwrócili uwagę, że w piątek kurs EUR/PLN przekroczył poziom 4,50, EUR/USD spadł pod 1,10, funt tracił nawet ponad 10 proc. do dolara, kontrakty na brytyjski indeksy giełdowy FTSE100 zniżkują o ponad 8 proc., a cena złota wzrasta o ponad 60 USD.

Eksperci zwracają uwagę, że piątek będzie dniem oświadczeń i deklaracji ze strony przedstawicieli banków centralnych oraz rządów, które będą próbowały stabilizować sytuację na rynkach finansowych i ograniczać obawy inwestorów między innymi poprzez interwencje na rynkach walutowych.

"Najtrudniejszym zadaniem może być jednak ograniczanie negatywnych efektów silnego wzrostu niepewności na zachowania konsumentów i firm. Kolejna fala spowalniania i tak już niemrawej aktywności inwestycyjnej w Europie ponownie postawić może pod znakiem zapytania ożywienie gospodarcze w Europie" - ocenili.

Raiffeisen Polbank twierdzi, że dla polskiej gospodarki Brexit może oznaczać ryzyko utraty części funduszy unijnych oraz ograniczenie inwestycji przedsiębiorstw.

GPW na wynik referendum w Wielkiej Brytanii zareagowała spadkami głównych indeksów. Ok. godzinie 9.20 WIG20 spadł o 7,19 proc. i wyniósł 1720,47 pkt., WIG30 spadł o 7,01 proc. i wyniósł 1919,84 pkt., mWIG40 spadł 7,53 proc. i wyniósł 3255,39 pkt., a WIG zanotował spadek o 7,59 proc. do 43271,73 pkt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.