Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.24 PLN (-4.45%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.60 PLN (+2.72%)

ORLEN S.A.

129.80 PLN (-2.41%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.63 PLN (-1.07%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.42 PLN (-0.81%)

Enea S.A.

24.92 PLN (+1.22%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.40 PLN (-4.00%)

Złoto

4 782.00 USD (+1.69%)

Srebro

75.36 USD (-0.23%)

Ropa naftowa

101.15 USD (-2.36%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.81%)

Miedź

5.61 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.24 PLN (-4.45%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.60 PLN (+2.72%)

ORLEN S.A.

129.80 PLN (-2.41%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.63 PLN (-1.07%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.42 PLN (-0.81%)

Enea S.A.

24.92 PLN (+1.22%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.40 PLN (-4.00%)

Złoto

4 782.00 USD (+1.69%)

Srebro

75.36 USD (-0.23%)

Ropa naftowa

101.15 USD (-2.36%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.81%)

Miedź

5.61 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Notowania: giełda i złoty tracą po Brexicie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kursy akcji spółek górniczych notowanych na warszawskim parkiecie wciąż mają tendencje spadkowe

fot: Jarosław Galusek/ARC

W związku ze zwycięstwem zwolenników opuszczenia UE przez Wielką Brytanię, w piątek (24 czerwca) rano na rynkach jest duża zmienność i awersja do ryzyka - zwracają uwagę analitycy. Złoty traci do euro i franka, o ponad 7 proc. spada też WIG20.

Zespół analityków PKO Banku Polskiego podkreśla, że pierwszym skutkiem wyniku na "tak" w referendum jest "gwałtownie podwyższona awersja do ryzyka i zmienność na rynkach finansowych", w tym wyraźne osłabienie złotego wobec dolara i euro oraz wzrost rentowności obligacji skarbowych.

Jak dodają, by stabilizować notowania polskiej waluty resort finansów może zdecydować się na sprzedaż większej części posiadanego zasobu obcych walut (ok. 7 mld euro). "Mniej prawdopodobne są interwencje NBP, o ile kurs EUR/PLN nie wzrośnie znacznie powyżej 4,50. Bank centralny może natomiast zasilać krajowy sektor bankowy w dodatkową płynność potrzebną do finansowania portfela kredytów walutowych" - ocenili.

Analitycy prognozują, że w związku z dużą niepewnością, co do przebiegu procesu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE można również oczekiwać, że w najbliższym czasie pogorszą się wskaźniki koniunktury dla przedsiębiorstw i konsumentów zarówno w najważniejszych światowych gospodarkach (strefa euro i USA), jak i w naszym regionie, w tym w Polsce.

"W dłuższych horyzoncie (1-3 lat) Brexit może doprowadzić do obniżenia ścieżki wzrostu gospodarczego w Polsce (...) Szacujemy, że bezpośrednie negatywne skutki Brexitu mogą kosztować polską gospodarkę potencjalnie do 1 proc. PKB w pierwszym roku po maksymalnym wpływie Brexitu na brytyjską gospodarkę. Negatywne skutki byłyby głównie efektem zmian w handlu zagranicznym. Wielka Brytania jest ważnym partnerem handlowym polski. Szacujemy, że całkowity wpływ Brexitu poprzez spadek brytyjskiego popytu na polski eksport towarów i usług obniżyłby polskie PKB o 0,5 pp (przy założeniu, że spadek brytyjskiego PKB o 1pp obniża tempo wzrostu polskiej gospodarki o 0,2pp). Wpływ kanału handlowego byłby jeszcze większy (o 0,1pp), gdyby przywrócone zostały bariery celne. Wprowadzenie potencjalnych ograniczeń w dostępie do brytyjskiego rynku usług mogłoby dodatkowo obniżyć polski eksport usług (ponad efekt popytowy), co obniżyłoby dynamikę polskiego PKB o 0,1-0,2pp" - ocenili eksperci.

Podobnie uważają analitycy z Raiffeisen Polbank, którzy zwracają uwagę, iż rozstrzygnięcie referendum przynosi ucieczkę od ryzyka, a zyskują tzw. bezpieczne przystanie, jak złoto, jen, czy frank.

"Tracą aktywa postrzegane za bardziej ryzykowne (w tym PLN), a przede wszystkim brytyjski funt" - dodali.

Analitycy zwrócili uwagę, że w piątek kurs EUR/PLN przekroczył poziom 4,50, EUR/USD spadł pod 1,10, funt tracił nawet ponad 10 proc. do dolara, kontrakty na brytyjski indeksy giełdowy FTSE100 zniżkują o ponad 8 proc., a cena złota wzrasta o ponad 60 USD.

Eksperci zwracają uwagę, że piątek będzie dniem oświadczeń i deklaracji ze strony przedstawicieli banków centralnych oraz rządów, które będą próbowały stabilizować sytuację na rynkach finansowych i ograniczać obawy inwestorów między innymi poprzez interwencje na rynkach walutowych.

"Najtrudniejszym zadaniem może być jednak ograniczanie negatywnych efektów silnego wzrostu niepewności na zachowania konsumentów i firm. Kolejna fala spowalniania i tak już niemrawej aktywności inwestycyjnej w Europie ponownie postawić może pod znakiem zapytania ożywienie gospodarcze w Europie" - ocenili.

Raiffeisen Polbank twierdzi, że dla polskiej gospodarki Brexit może oznaczać ryzyko utraty części funduszy unijnych oraz ograniczenie inwestycji przedsiębiorstw.

GPW na wynik referendum w Wielkiej Brytanii zareagowała spadkami głównych indeksów. Ok. godzinie 9.20 WIG20 spadł o 7,19 proc. i wyniósł 1720,47 pkt., WIG30 spadł o 7,01 proc. i wyniósł 1919,84 pkt., mWIG40 spadł 7,53 proc. i wyniósł 3255,39 pkt., a WIG zanotował spadek o 7,59 proc. do 43271,73 pkt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.

Złoto w dół, węgiel w górę!

Cena węgla w portach ARA w marcu sięgnęła już prawie 135 USD za tonę. Złoto oraz inne metale szlachetne – srebro, pallad i platyna zaliczyły z kolei w marcu mocne spadki.

ETS nie jest zły, ale skorygować go warto, by nie przejadać dochodów

System EU ETS nie jest zły, ale wymaga korekty. W związku z planowaną rewizją unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, Instrat – przedstawia propozycje zmian i obala mity narosłe wokół niego. ETS był fundamentem unijnej polityki klimatycznej, jednak wymaga usprawnień, rekalibracji i lepszego zarządzania, aby spełnić zakładane cele.

Prezes ARP: Rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla Fabryki Przewodów Energetycznych w Będzinie

Fabryka Przewodów Energetycznych w Będzinie ma zamówienia na 100 mln zł, ale potrzebuje dodatkowego kapitału, by odzyskać płynność i móc je realizować - wskazał prezes ARP Bartłomiej Babuśka. Dodał, że trwają rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla FPE Będzin - kluczowego dostawcy dla energetyki i kolei.